Blog AD

Język wiary... dla KSD adw.Andrzej Litwak

§+  

Język wiary - językiem miłości

Ci, którzy powołują się na katolicyzm,  –wiedzą, że wiara i manifestowanie religijności nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie towarzyszy temu miłość Boga i bliźniego. Takie były wyraźne wskazania  Pana Jezusa i  nikt jego nie może zastąpić-gdyż tylko On jest Prawdą i Życiem. Przypomniał to św. Paweł w I liście do Koryntian w rozdziale XIII:

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się, jako miedź brzęcząca, albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał wszelką wiedzę i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił a miłości bym nie miał, byłbym niczym”.

Dowodzi to, że nawet gorąca wiara nie ma znaczenia, jeśli brakuje miłości i sama wiara bez miłości nie może nikogo zbawić, ani nikomu pomóc. Nauka ta jest niezwykle ważna szczególnie teraz, gdy ludzie z różnych powodów traktują religię instrumentalnie, niejednokrotnie dla celów politycznych, aby zdobyć zwolenników i oszukać przeciwników. Kościół, który jest dobrem powszechnym, musi bardzo baczyć na to, aby nie stać się narzędziem w rękach szatana, który jak wiadomo, „czasem ubiera się w ornat i ogonem na Mszę dzwoni”. To są wyzwania obecnych czasów, gdyż Pan Bóg, który stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo, wymaga nauki i wyciągania wniosków z dotychczasowych doświadczeń.

W tych trudnych czasach, Kościół  powinien łączyć ludzi i stanowić prawdziwą wspólnotę, gdyż sama fizyczna  obecność w Kościele bez refleksji, autentycznej modlitwy, świadectwa wiary, rzeczywistej wspólnoty z bliźnimi, przypomina  obecność  w środkach komunikacji miejskiej.

Bywało, że i kościół się mylił, a pomyłki są rzeczą ludzką pod warunkiem spowiedzi i pokuty. Nikt nie jest bez grzechu, nawet papieże muszą się spowiadać. Mogą mylić się również księża i hierarchowie, albowiem wszyscy są równi wobec Boga-który wymaga tylko jednego - miłości. Jeśli ktoś kocha innych ludzi, nawet jeśli nie chodzi do Kościoła, zda się, że popełnia mniejszy grzech, niż obłudnicy spędzający nawet wiele godzin w kosciele. Jeśli innych się obraża, a  zamiast miłości, przynosi przed ołtarz obłudę i pychę. Za to też bywa kara, ale niektórzy „katolicy” nie wierzą w istnienie szatana, a on jest bytem realnym tak i jemu wystarczy, że on wierzy w tych, co nie wierzą. Jeśli ktoś zaufa szatanowi-to Dekalog jest dla niego przeżytkiem. Jeśli liczą się tylko słupki poparcia i wycie gawiedzi, jest to ślepy tor prowadzący nieuchronnie do katastrofy zbiorowej i indywidualnej. Każdy człowiek spotyka się w życiu nie tylko z szatanem, ale też z Duchem Świętym, który poucza przez przykłady, Także za pośrednictwem Anioła Stróża, który też stawia na naszej drodze życia innych ludzi w celu niesienia nam pomocy. Nauka bywa czasem zaskakująca i paradoksalna, Odniosę się do przykładu z własnego życia. Kiedyś miałem ciężko chorą matkę, która wymagała stałej opieki. Nie miałem rodziny ani nikogo bliskiego, kto mógłby mi pomóc. Musiałem dawać ogłoszenia do prasy. Zgłaszały się różne kandydatki, które deklarowały się, jako katoliczki. Jedna ukradła narzutę na lóżko, druga dwie sukienki, inna komplet pościeli. Wreszcie zgłosiła się emerytowana nauczycielka, która odpowiedziała, jako koleżanka mojej matki-też nauczycielki. Należała do PZPR, była niewierząca, ale opiekowała się matką przez 7 lat, jak siostra, nawet chodziła z nią do Kościoła, mimo iż sama nie wierzyła w Boga. W tym wypadku Bóg w nią uwierzył i dał jej szansę, aby swoją wiarę potwierdziła życiem. Ta kobieta była, wydaje się, bliższa nauce Kościoła niż „faryzeusze”, udający się na pielgrzymki, a karmiący bliźnich obłudą, kłamstwem i pogardą.

Tak, więc zgodnie z nauką Kościoła poznajemy po owocach, kto kim jest naprawdę a nie na pokaz. Język wiary nie może być schizofreniczny: co innego mówić, a co innego robić, gdyż owoce tego będą zatrute i zamiast uznania, ściągną karę, czasem już doczesną. Dlatego, lepiej swoim życiem, innym ludziom, choćby grzesznikom, czy przeciwnikom politycznym, dawać świadectwo miłości  - to jest droga najpewniejsza.

 

Adw. Andrzej Litwak-

członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Człowiek, który w ekspresyjnej wypowiedzi, w rozdygotaniu polemicznym nie kojarzy, iż w dwu wypowiadanych po sobie zdaniach drugim przeczy pierwszemu - to osobnik specjalnej troski. Zatem powinien podlegać leczeniu a...

18-02-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Zmiana od dawna zaklepanej nazwy: „Polskie obozy koncentracyjne/zagłady” na zgodne z prawdą: „Niemieckie, nazistowskie obozy” nie wywołała negatywnej reakcji w Niemczech - to było oficjalne godne przyjęcie. Zaskoczył natomiast rezonans...

13-02-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Interesy, interesy…

Trynd zależy od sezonu. Trzeba ścigać elementy antyproletariackie – się ściga; antysocjalistyczne – owszem; syjonistyczne - a jakże; ogólnie wsteczne – obowiązkowo; antysemickie – z gorliwością. Jeno recydywne antypolonizmy w...

05-02-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Antysemityzm na za…

- Ciągłe wciskanie, boć jakiś czas temu mieliśmy już okazję do zastanawiania się nad stanem lewych organizmów, a dokładniej osłabionych wobec rzeczywistości intelektów, kupujących i sprzedających byle co.

03-02-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

No cóż Kolego, skoro uznałeś temat za alarmujący, nie mogę zostawić listu do zwyczajowej sobotniej korespondencji.

29-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Przepraszam, że w ubiegłym tygodniu zostawiłem Cię z trudnym tematem o czarnych legendach, budowanych w kategoriach strategii, kiedy tu i teraz szaleje jakaś dziwna taktyka.

29-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

List najmłodszej aktorki Polonijnego Tea…

List najmłodszej aktorki Polonijnego Teatru Telewizji Nicole Oszczypała (13 lat) do reżesera Witolda Rosowskiego Drogi Panie Witku Rosowski, proszę skierować ten list do Senatu Rzeczpospolitej Polskiej. Dziękuje bardzo, że mogłam...

21-01-2018 Publicystyka

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki Czarna legenda – jas…

 Od czasu do czasu gdzieś tam - w różnych konfiguracjach i pod wydumanymi preteksami - pojawia się echo oskarżeń chrześcijan, szczególnie katolików, o współudział w masowych zagładach: A to Żydów...

21-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

"Najbardziej skrajny przypadek łamania wolności słowa od czasu komunizmu" /…/ "Czy ktoś chce, aby karać więzieniem za głoszenie poglądów o szkodliwości aborcji? Również poglądów religijnych w tym zakresie?

15-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Z listów do przyjac…

Rozumiem Twoją radochę, wręcz entuzjazm w związku z – jak rzekłeś – „szurnięciem Maciarowskiego”. Od początku minister Macierewicz stał wam kością w gardle.

13-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Kolejny raz Twoja zaciętość postępowego dyskutanta - powstałego z woli (?) centrali - zmusza do przypomnienia spraw fundamentalnych. A ponieważ nie chcę udawać, iż to nowe odkrycie, po prostu prześlę...

08-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Zdjęcia z kolejnej próby "Krzak gor…

Zdjęcia z kolejnej próby do sztuki "Krzak Gorejący" - autorstwa wybitnego polskiego dramaturga Janusza Krasińskiego. Zdjęcia autorstwa Krzysztofa Rapczewskiego.   {gallery}teatr/krzak_gorejacy_proba_druga, limit_quantity=6{/gallery}    

08-01-2018 PolonijnyTeatrTelewizji

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Dziennikarskie ( i…

Czy w 2018 r. - wiek po wyjściu Polski ze 123-letniej niewoli - nie byłoby właściwe, aby kolejne spotkanie ludzi mediów zostało zorganizowane w stolicy, w Warszawie? Z modlitwą przy...

01-01-2018 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Jan Karandziej członek KSD odznaczony Kr…

Jan Karandziej, człowiek „Solidarności”, działacz i członek komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, więziony, skazany na emigrację – powrócił do Polski w grudniu 1988 r. Kochający mąż i ojciec siódemki...

29-12-2017 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Oczekiwania i speł…

Oczekiwania, boć to czas - szczególnie dla nas chrześcijan - wzmożonej nadziei na dobre zmiany- w świecie, w Ojczyźnie, wokół nas i w nas samych. Wyzwolenia z gorączkowego, niecierpliwego i...

24-12-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy