Blog TG

Zawód – polityk. Ale jaki jego zawód ?

Tadeusz Gerstenkorn

Po ogłoszeniu przez prezydenta terminu wyborów na 9 października już od pierwszych dni sierpnia (nierzadko już wcześniej) rozpoczęły się gorączkowe przygotowywania list wyborczych przez partie polityczne. Bez żadnego zaskoczenia można było obserwować relacjonowany chętnie przez rozliczne media dość gwałtowny napór starań o pierwsze miejsca na listach znajomych twarzy, zapewne w przekonaniu, że rodacy, starym zwyczajem, na rozkaz usłużnej reklamy, bez zastanowienia zagłosują na preferowane i proponowane osoby, zwłaszcza te na pierwszych miejscach, pięknie wyretuszowane na bilbordach i plakatach, a szykownie ubrane na występy w okienkach telewizyjnych.

Stanowisko posła przynosi znaczne dochody, więc przy obecnej dość trudnej sytuacji gospodarczej i groźbie bezrobocia właściwie w każdym zawodzie, jest o co się ubiegać.

Wytworzył się ostatnio nowy zawód, zawód – polityk, przy czym nie wiadomo właściwie dokładnie co to jest. Z obserwacji dotychczasowych osób trudniących się tą profesją można wnioskować, że przede wszystkim muszą one spełniać dawno znane trzy warunki: mierny, bierny, ale wierny, przy czym wierność ma polegać głównie na bezkompromisowym poddaństwie przewodniczącemu partii i posłuszeństwie  w głosowaniach. Nie ma mowy o jakiejś samodzielności myślenia lub reprezentowania poglądów środowiska, z którego poseł się wywodzi. Przykładem może służyć niedawne głosowanie o liberyzacji GMO w naszym kraju. W klubie PO na 206 posłów głosowało 191, przy czym „za” było 190, a tylko jeden wstrzymał się od głosu. Nikt nie był przeciw!

W PSL (31 posłów) głosowało 29, przy czym „za” byli wszyscy, tzn. nikt nie był przeciw, ani nie wstrzymał się od głosu.

Jeżeli posłowanie staje się modne i nabiera charakteru zawodu, to nasuwa się proste pytanie, czy do tego klubu dążą (a przynajmniej powinny dążyć) osoby o znakomitej przeszłości zawodowej, odznaczające się wybitnymi zdolnościami w dotychczasowej zawodowej działalności, znające swój fach znakomicie, a mające w nim już uzyskane duże osiągnięcia, które będą mogły być przeniesione na szerszą niwę ogólnokrajową dla dobra jeszcze większej społeczności, jaką jest państwo. Gdy np. o Paderewskim mówimy, że był politykiem, to jednocześnie wiemy, że był znakomitym, wybitnym muzykiem. Tymczasem przedstawiony tu wymóg jest dość rzadko realizowany w naszym parlamencie i najczęściej próbują, niestety, swego szczęścia w parlamencie osoby, których na eksponowane stanowiska gdzie indziej nikt nie chciałby zatrudnić. Osoby wartościowe nie ukrywają skrzętnie swej przeszłości światopoglądowej, politycznej i zawodowej, a chętnie jąprzedstawiają.

Wartościowy kandydat na posła lub senatora powinien być reprezentantem partii o charakterze narodowym, patriotycznym, uznającej wartości etyczne i religijne swego narodu, promującej dobro rodziny, dbającej o suwerenność państwa, jego niezależność od obcych praw i obyczajów. Powinien być człowiekiem o dużych zaletach moralnych i osiągnięciach zawodowych lub publicystycznych.

Z wiadomości Onet.pl z 26 grudnia ub. r. można było się dowiedzieć, że kardynał Kazimierz Nycz w rozmowie z Onet powiedział: „Myślę, że w Sejmie nie ma już partii czysto chrześcijańskiej. Kiedyś była taka partia, ale już jej nie ma”. Przykre to stwierdzenie. Naród, który szczyci się tym, że jest w nim (podobno) ponad 95% katolików nie potrafi wybrać sobie takich przedstawicieli, którzy naprawdę będą go reprezentować, tzn. będą te wartości nie tylko respektować, ale nimi się szczycić i o nie zabiegać. Tymczasem garstka (procentowo) ateistów lub ludzi kompletnie religijnie obojętnych potrafi omotać  ogromną większość. Jak to się dzieje ?

Jeżeli w parlamencie jest taki natłok posłów jawnie przeciwnych etyce nie tylko katolickiej, ale często nawet dobrym obyczajom, nie dbającym o interes narodu, a tylko swojej partii, to zachodzi pytanie, czy pojawili się oni tam jako jeźdźcy z kosmosu, czy jednak zostali wybrani przez tak już marnie myślące społeczeństwo (choć co prawda przez niewielką jego część, która w ogóle zechciała głosować).

Sądzę, że przy innym składzie parlamentu, nawet przy obecnym prawie, nie byłoby możliwe, aby prokuratura tak interpretowała prawo, że znane społeczności łódzkiej wypadki profanacji kościoła katedralnego i procesji Bożego Ciała w Łodzi były odsuwane od ścigania prokuratorskiego, bowiem zostały uznane jako czyny nie zabronione. Nie potrzeba do tego być prawnikiem, ale człowiekiem choć trochę szanującym inne przekonania i poglądy, aby z ogromnym nie tylko zdziwieniem, ale i niesmakiem przyjąć takie deklaracje.

Co by się działo nawet u nas, gdyby w podobny sposób sprofanowano, np. bożnicę ? A jak chronione są przez silne zastępy policji pochody entuzjastów tęczowych znaków ?! Prasa doniosła o planach nawet surowych kar nawet dla osób pozwalających sobie publicznie  na wulgaryzmy językowe. Tymczasem, to co dla Polaka-katolika jest święte, nie tylko nie jest chronione, ale przez tego rodzaju posunięcia daje  nawet zachętę do dalszych, jeszcze większych ekscesów i prowokacji.

Nie można tu wzruszyć ramionami i powiedzieć, że nic na to nie można poradzić. Od nas wszystkich zależy, kto znajdzie się w nowym parlamencie; czy będziemy obojętni, czy raczej aktywni, świadomi swego obywatelskiego, polskiego, katolickiego obowiązku.

Ze smutkiem patrzę na gromady dość często obecnie protestujących ludzi, pozbawionych pracy (lub z groźbą jej pozbawienia), ludzkich warunków egzystencji, opieki lekarskiej lub prawnej, odpowiedniego bezpłatnego wykształcenia. A gdzie oni byli lub teraz będą, gdy trzeba stawić się przy urnie wyborczej i pomyśleć, że jeszcze są w Polsce opcje patriotyczne, że są ludzie uczciwi i tych tylko wolno poprzeć, ale także, co ważne, zachęcić do udziału w życiu społecznym i politycznym, pomóc im w ich działaniu, bo z reguły są osamotnieni i pozbawieni środków finansowych i wsparcia.

Jeżeli społeczeństwo tego nie zrozumie, nie otrzeźwieje i wreszcie, podobnie jak to było na Węgrzech, tłumnie nie poprze sprawy narodowej, to nie może mieć pretensji do swego złego losu. Pamiętajmy, naszym zadaniem jest poprzeć wyłącznie opcję patriotyczną, narodową, sprawdzoną ze współpracy z Kościołem, i tych kandydatów, którzy znani są ze swych prawych poczynań i przekonań etycznych oraz znakomitych osiągnięć zawodowych lub publicystycznych.  

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki- Z listów do przyjac…

Tradycyjne Marsze Niepodległości spowodowały standardowe jęki i oszustwa na różnych kontynentach

17-11-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Apel KSD w związku ze szkalowaniem przez…

Szanowni Państwo, Koleżanki i Koledzy Dziennikarze!             Przewodniczący Koła RiTV w Nowym Jorku -  Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, kol. Witold Rosowski, przesłał nam dramatyczny list, który jest jednocześnie wołaniem o reakcję, na...

17-11-2017 Publicystyka

Czytaj więcej

"Im Wieczny odpoczynek..."

Im Wieczny odpoczynek, nam pamięć daj Panie          Listopad przychodzi w zadumie i smutku. Ze wspomnieniami o tych, co już poznali największą tajemnicę. Już wiedzą, czym jest Świętych Obcowanie, cierpienie dusz...

17-11-2017 Anna Teresa Pietraszek

Czytaj więcej

Agnieszka Sadowska Tomasz Bieszczad-Konf…

Łódzki Oddział Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy po raz jedenasty zorganizował ogólnopolską konferencję, zapraszając do udziału w niej dziennikarzy, ekspertów, teologów i licząc na szeroki odzew publiczności. W tym roku konferencja dedykowana...

17-11-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

II Małopolski Marsz "Rodzinie i Życ…

W imieniu organizatorów II Małopolskiego Marszu "Rodzinie i Życiu TAK!" - Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej i Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka - jeszcze raz serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w tym...

03-09-2017 Aktualności

Czytaj więcej

Propozycja kulturowa dla młodych Polaków

Inicjatywa Polonijnego Teatru Telewizji zrodziła się w środowisku polonijnych działaczy społecznych i animatorów kultury w Nowym Jorku, wśród wielogodzinnych rozmów polskich patriotów w USA i Kanadzie a także w Warszawie...

03-09-2017 PolonijnyTeatrTelewizji

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Można się żachnąć! Jak to jaśniej!? Tyle ciemnoty paruje z głów i publicznych wyznań funkcjonariuszy Nowej Ery, a tu o jakiejś jasności…

03-09-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

"KOMUNIKAT RZECZNIKA PRASOWEGO MINI…

26 września 2017 roku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali kolejnych siedem osób w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości związanych z inwestycjami prowadzonymi przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Śledztwo...

03-09-2017 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Instalacja w proc…

Fatima 1917. I wojna światowa już trzeci rok zbiera niesamowicie krwawe żniwo. Matka Boża ostrzega, że jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Pana Boga, przyjdzie następne – jeszcze straszniejsze– doświadczenie za...

03-09-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Z listów do przyja…

Zastanawiałem się, czy nie stosowniejsze byłoby użycie w tytule słowa „sezonowe”... „Poszukiwania sezonowe”… Wydaje się jednak, iż „egzystencjalne” daje bardziej uniwersalny obraz. Wszak sezony się zmieniają a żyć jakoś trzeba...

03-09-2017 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Polonijny Teatr Telewizji na Youtube

Szanowni Państwo, nasz Polonijny Teatr Telewizji uruchomił własny kanał na Youtube. Zapraszamy do oglądania pierwszych materiałów z przygotowań do spektaklu "My, dzieci wolności": {youtube}PLuj2rZ4zLDj1xHx7J8a9Ya14egRqcZg84|600{/youtube} {youtube}PLuj2rZ4zLDj3NwYdm6c1J1mQQi4s5LPQj|600{/youtube}

03-09-2017 PolonijnyTeatrTelewizji

Czytaj więcej

Przedstawienie patriotyczne w Nowym Jork…

Grupa entuzjastów polskiej kultury, około 20 osób z Nowego Jorku i Yonkers, przygotowuje spektakl poetycko-muzyczny o wydźwięku patriotyczno-​​religijnym. Wykorzystamy utwory K.K. Baczyńskiego, Asnyka, Gaj​cego, Herberta, Kaczmarskiego​.​ ​Z muzyki Sławomira Gintrowskiego...

03-09-2017 PolonijnyTeatrTelewizji

Czytaj więcej

Sukces Grzegorza Kutermankiewicza i Mark…

Miło nam poinformować, że Marek Dyżewski i Grzegorz Kutermankiewicz, członkowie Oddziału Telewizyjnego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, otrzymali III nagrodę za opracowany multimedialnie wykład  „Wyznanie wiary w języku muzyki” (prod. Grzegorz Kutermankiewicz ) na XXXII Międzynarodowym...

03-09-2017 Aktualności

Czytaj więcej

Transmisja on-line

{youtube}M5YVnVHqs8s{/youtube}  Transmisja on-line z Premiery przedstawienia odbędzie się w dniu 29 października, niedziela, o godz. 20:00 (czyli o 2:00 w nocy w Polsce) w parafii Św. Alojzego na Ridgewood, Queens. Link do...

03-09-2017 PolonijnyTeatrTelewizji

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy