Strona główna

POMOC DLA NEPALU! korespondencja członkini KSD

Unknown

Całą noc padał deszcz. Mnóstwo ludzi pozostaje na zewnątrz bez namiotów. Pomoc jest dopiero organizowana. Sztab kryzysowy nie działa jeszcze skutecznie. Większość osób jest nadal bez żadnej pomocy.

Mieszkałam w Nepalu przez cztery lata. Zbierałam materiały do książki, którą piszę o tym państwie. Po prawie rocznej przerwie wróciłam tam na miesiąc, by dokończyć zbieranie materiałów i zacząć własny projekt, który polega na organizowaniu wyjazdów z obowiązkową donacją, m.in. na wskazane fundacje.

Obecnie szukam miejsca na nocleg. Straciłam mieszkanie. Wszystko się zawaliło. W Nepalu konstrukcje budowlane są wznoszone w bardzo tani i niebezpieczny sposób; niewiele z nich jest odpornych na trzęsienia ziemi. Jest to dziesiąty kraj na świecie pod względem podatności na trzęsienia. Nie ma transportu publicznego. Dzisiaj nie mam z nikim kontaktu, nawet z ambasadą, z konsulem. Wszystkie linie telefoniczne są zniszczone.

Jak to zwykle bywa w sytuacjach nadzwyczajnych:  w jednych ludziach budzi się solidarność – widziałam przypadki, w których ludzie sobie wzajemnie pomagają, a w drugich budzi się „hiena” i ceny za taksówki wzrosły o pięćset procent. Ceny żywności również wzrastają.

Zaczynają pojawiać się ekipy ratunkowe, Caritasu, amerykańskie, szwajcarskie. Rozmawiam z ludźmi. Trudno jest mi przytoczyć jakieś oficjalne dane. Gdyby spojrzeć na spis powszechny lub jakieś statystyki, to wszystko jest opatrzone uwagą, że ze względu na trudne warunki (brak dróg, brak infrastruktury), te dane nie są wiarygodne.

Na razie szacunki są takie, że zginęło ponad dwa tysiące ludzi, ale najprawdopodobniej będzie to trzy, cztery razy tyle. Brakuje sprzętu ratowniczego. Są tylko łopaty. Widziałam, jak przy moim mieszkaniu, które się wcześniej zawaliło, z gruzów gołymi rękami wyciągali jedną osobę. Nie ma żadnego sprzętu elektronicznego, nie ma psów wyszkolonych do takich zadań. Przechodziłam obok straży pożarnej, która legła w gruzach. Nie ma koordynacji. Caritas robił coś na własną rękę. Wydawał artykuły pierwszej pomocy, namioty. Akcję paraliżuje rząd, który debatował wczoraj cały dzień, zamiast podjąć jakieś działania.

Spodziewamy się epidemii, ponieważ nie wydobywa się szybko ciał. W ciągu dnia jest upał, ciała zaczynają się rozkładać. Jedyna w kraju autostrada jest ciężko przejezdna, ponieważ blokują ją lawiny kamienne. W górach zginęło 17 wspinaczy. W rejonie Everestu spadła lawina. Na ulicach jest obecnie większy ruch, ale ludzie nadal pozostają na zewnątrz i bardzo niewiele sklepów jest otwartych.

Nepal jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Organizacja w nim jest bardzo chaotyczna. Pomoc jest w tej chwili bardzo potrzebna – zaznacza Edyta Stępczak.

Źródło: Radio Maryja

Statuetka "Bez światło-cienia" krakowskiego oddziału KSD dla wydawnictwa Biały Kruk

Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/Zaproszenie_Polskouwierz.jpg'
There was a problem loading image 'images/Zaproszenie_Polskouwierz.jpg'

Wydawnictwo Biały Kruk zaprasza 6 maja o g. 19.00 do auli Jana Pawła II w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na uroczystą prezentację najnowszego dzieła "Polsko, uwierz w swoją wielkość",

którego autorami jest 16 polskich hierarchów. Przed spotkaniem Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy zaprasza o godz. 18.00 na Mszę Świętą w Bazylice Miłosierdzia Bożego, po której wręczy Wydawnictwu Biały Kruk nagrodę KSD "Bez światło-cienia". Zapraszamy!

 

Zaproszenie Polskouwierz

KSD na liście organizacji współpracujących z Papieską Radą ds Środków Społecznego Przekazu

List Abp. Claudio Maria Celli do KSD

 

Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy zostało wpisane na listę organizacji współpracujących z Papieską Radą ds Środków Społecznego Przekazu.
 
Informację przekazał Przewodniczący Papieskiej Rady ds Środków Społecznego Przekazu ks. abp Claudio Maria Celli. W liście przesłanym na ręce Prezesa Stowarzyszenia poinformował m.in. o umieszczeniu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy na stronie internetowej Rady pod adresem: www.pccs.va, co otwiera w przyszłości możliwość współpracy z Papieską Radą na polu dziennikarskim.

W kilku słowach skierowanych na ręce Prezesa Stowarzyszenia, Arcybiskup Celli wyraził także
szczere uznanie dla pracy Stowarzyszenia i przekazał życzenia wszystkiego najlepszego w realizacji ważnych zadań stojących przed Stowarzyszeniem. Zapewnił także o swojej modlitwie w intencji Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Święty Papież w garniturze na rocznicę śmierci...

Święty Papież w garniturze na rocznicę śmierci...
Anna Dąbrowska, 

Przewodnicząca Oddziału TV KSD Częstochowa

 

"Karol Wojtyła - Twój kandydat w codziennych wyborach" – takie hasło zobaczymy na bilbordach, które powstały według projektu Centrum Myśli Jana Pawła II. Mają one przypominać o 10. rocznicy śmierci papieża. Skojarzenie z akcją wyborczą jest jednoznaczne i zamierzone. 

- W 2011 roku zaprowadziliśmy małego Lolka do sześciolatków, później Wojtyła młodzieniec mówił do gimnazjalistów, że życie jest jak labirynt. W 10. rocznicę spoglądamy w kierunku każdego Polaka i jego codziennych wyborów – tłumaczy Norbert Szczepański, dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II.

 Akcja ma być dla Polaków, zdaniem organizatorów,  zachętą do refleksji nad tym, czy wybory, jakich dokonują na co dzień dzielą czy jednoczą Polaków, czy nie są przyczyną nienawiści i pogardy. Prowokować do takowej mają słowa: Zawsze razem, nigdy przeciw sobie! [cyt.Autorki za KAI]

Nie jestem przekonana do pomysłu pokazania św. Jana Pawła II w garniturze. Z pewnością jest to swego rodzaju szok, czyli bilbord zwraca uwagę. Ale na co? Na kampanię wyborczą, która Polakom raczej pozytywnie się nie kojarzy? Na polityków, którzy kojarzą się nam jeszcze gorzej (pracują na to od lat oni sami i media )? Nijak nie mogę sobie skojarzyć z tym co widzę na bilbordzie pytań o sens moich wyborów. Świętego Papieża Polaka wybieram każdego dnia modlitwą. Podobnie, jak wszystkich innych Świętych. Jest mi bliski, bo był Polakiem i miałam szczęście widzieć i słuchać go wielokrotnie. Bo był mądrym, dobrym Kapłanem, wspaniałym wrażliwym człowiekiem i wielkim patriotą. Na bilbordzie widzę przebierańca. To go ośmiesza i deprecjonuje. Mnie ten bilbord nie tylko się nie podoba, mnie on po ludzku wkurza. Karol Wojtyła jest dziś Świętym Janem Pawłem II i takim go winniśmy wspominać my, wierzący. Jeśli zrezygnujemy, odpuścimy nie dziwmy się chamom, że będą się przebierali w szaty biskupów i opluwali naszych kapłanów i naszą Świętą Wiarę. 

Nie jestem psychologiem, ani socjologiem, Wiem jedno – w tego typu nośnikach działa nie tekst, ale obraz. Facet z bilbordu ma dziwną czapkę na głowie i znaczek w klapie – tyle zobaczy jadący tramwajem czy autobusem zanim skojarzy twarz. Nie tak sobie wyobrażam czczenie Świętego Jana Pawła II w 10 rocznicę jego śmierci.

[Anna Dąbrowska]

[art.opublikowała Warszawska gazeta]

"Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem" - książka

Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/stories/aktualnosci/Konf._2014_okl._awers.jpg'
There was a problem loading image 'images/stories/aktualnosci/Konf._2014_okl._awers.jpg'

alt

Ukazała się książka podsumowująca dorobek organizowanej przez Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy VIII Ogólnopolskiej Konferencji z cyklu "Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem", która odbyła się w dniu 25 października 2014 r. Książkę można nabyć (również wysyłkowo) poprzez Księgarnię Archidiecezji Łódzkiej, ul. Piotrkowska 263, tel. 42 637 28 59 oraz Oddział Łódzki KSD, pisząc na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Cena książki w KSD to 20 plus koszt wysyłki.

Apel Ojca Rydzyka - o pomoc !

10 lutego 2015, godz. 12:12

Prosimy każdego o systematyczną pomoc
Radio Maryja
 
Komunikat o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, Założyciela i Dyrektora Radia Maryja.

ojciec-dyrektor big-270x180Kochana Rodzino Radia Maryja, słuchacze Radia Maryja i widzowie Telewizji Trwam!

Zwracam się do wszystkich z bardzo delikatną prośbą. W ostatnich miesiącach znacznie spadła ilość ofiar na nasze media, które tylko Wy utrzymujecie, nasi Słuchacze, Telewidzowie. Jesteście świadomi, jak ważne dla ewangelizacji i wolnego słowa są katolickie i polskie media.

Koszt utrzymania miesięcznego tylko pobytu w eterze Radia Maryja i Telewizji Trwam to ponad 2,5 mln zł. To jest bardzo dużo. Jednak czy to jest dużo dla milionów?

Z badania Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz wynika, że Telewizję Trwam z różną częstotliwością ogląda przynajmniej 10 mln 800 tys. widzów powyżej 15. roku życia. Codziennie ogląda telewizję ponad 6 mln 615 tys. 675 osób. Ankietowanym zadano pytanie: „Czy oglądasz Telewizję Trwam codziennie?”.

Prosimy każdego o systematyczną pomoc. Choćby nawet odmawiając sobie miesięcznie paczki papierosów czy czegoś innego. Wtedy damy radę, jeśli chociaż tylko taką ofiarę złożycie na te dzieła. Sprawa jest bardzo poważna. Liczymy na zrozumienie. Prosimy też o modlitwę i przyrzekamy. Od każdego zależy, czy te dzieła będą istnieć.

A może warto sobie zrobić rachunek sumienia: Czy nie spycham tego na kogoś innego? Czy czuję odpowiedzialność za te dzieła? To jest wielka wartość dla Polski, dla Kościoła w Polsce, dla Polaków w Polsce i poza Polską.

A więc Rodacy, Polacyprosimy. Resztę dopowiedzcie sobie sami.

o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR
Założyciel i Dyrektor Radia Maryja

 

Arcybiskup Wacław Depo przyjął delegację KSD

1.1 Fot._M._Kowalewska

5 lutego JE ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski przyjął w siedzibie Kurii Metropolitalnej w Częstochowie delegację Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy z prezesem Marcinem Maruszakiem, wiceprezesem ks. dr. Romanem Piwowarczykiem i wiceprezes Anną Pietraszek. W spotkaniu wzięli również udział delegaci z łódzkiego oddziału KSD: red. Krzysztof Nagrodzki, red. Tomasz Bieszczad; warszawskiego oddziału TV – red. Magdalena Kowalewska: częstochowskiego: red. Mariusz Książek i częstochowskiego oddziału TV: red. Anna Dąbrowska, red. Mirosław Kokoszkiewicz i red. Jacek Wrona. W czasie spotkania Prezesi KSD zdali relację z bieżącej działalności Stowarzyszenia. Przedstawiono również propozycję inicjatyw mających na celu integrację środowiska i współpracę na rzecz działań o zasięgu ogólnopolskim. Każdy z uczestników rozmowy miał szansę wypowiedzi i ustosunkowania się do podjętych wcześniej tematów. W spotkaniu uczestniczył również ks. prof. zw. dr hab.  Jan Kazimierz Przybyłowski Kierownik Katedry Teologii Pastoralnej i Nauk Pomocniczych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zwieńczeniem spotkania z ks. abp, była wspólna fotografia.

Końcowym akcentem wspólnej części pobytu w Częstochowie było zwiedzanie Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II. Grupę oprowadzał twórca i dyrektor Muzeum mgr inż. Krzysztof Witkowski. Ilość eksponatów, sposób ich prezentacji a przede wszystkim klimat miejsca, zachwyciły zwiedzających. Tutaj nastąpiło oficjalne przekazanie muzeum przez wiceprezes KSD Annę Pietraszek medalu pamiątkowego, „złotego medalu katyńskiego”, cennej pamiątki po ks. prałacie Zdzisławie Peszkowskim, kapelanie Golgoty Polskiej, wielkim Przyjacielu KSD.

Oświadczenie KSD ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec ko

Warszawa,  5 lutego 2015 r.

LOGO KSD 

Oświadczenie KSD ws. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej

Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy stanowczo sprzeciwia się ratyfikacji Konwencji
o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (CAHVIO), której rzeczywistym celem nie jest ochrona przed przemocą, ale dokonanie rewolucyjnej przebudowy społeczeństwa. Dokument ten redefiniuje pojęcie płci, neguje płeć kobiety i mężczyzny, a zarazem uderza w tradycyjny model rodziny i małżeństwa, co nie jest zgodne z nauką Kościoła. Dlatego KSD w pełni przychyla się do stanowiska Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski w tej sprawie

Prawdziwe i realne zagrożenie dla rodziny stanowi promocja i reklama alkoholu oraz łatwość dostępu do niego ze strony dzieci i młodzieży, a także inicjatywy niektórych ugrupowań politycznych zmierzających do poszerzenia oferty reklamowej wyrobów alkoholowychJak wynika z danych policji dotyczących interwencji domowych, blisko 63 proc. sprawców przemocy w rodzinie w 2011 roku działało pod wpływem alkoholu. Tym samym podstawowym zadaniem państwa jest wprowadzenie regulacji prawnych ograniczających jego negatywny wpływ na społeczeństwo i rodzinę.

Ponadto, ratyfikacja Konwencji, która niesie ze sobą wprowadzenie ideologii gender, szczególnie w obliczu katastrofy demograficznej społeczeństwa, jest sprzeczna  z ekonomicznymi interesami państwa i polityką prorodzinną. Trudno sobie wyobrazić, że w dobie wyludniania się polskich miast i wsi, władze mogą zabiegać o wprowadzenie prawa, które może tragiczną dla Polaków sytuację jeszcze pogłębić. W tym względzie Konwencja CAHVIO stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bytu narodu i Państwa Polskiego.

Wprowadzenie jej w naszym kraju będzie przyzwoleniem na deprawację dzieci i młodzieży, naruszeniem wolności rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami oraz podważaniem instytucji tradycyjnego małżeństwa, a w konsekwencji  – jego likwidacją poprzez promowanie „niestereotypowych ról płciowych” .

Zarząd Główny KSD

Zło jest brakiem dobra

O. dr Tadeusz Rydzyk CSsR: Zło jest brakiem dobra

Radio Maryja
 
alt
 
Należy być świadkami i wchodzić w media. W tej chwili wszyscy mogą wchodzić w media przez internet. Nie zostawiajmy tego na boku. (…) Jeżeli my nie wchodzimy, to wchodzą innizło jest brakiem dobra – podkreślił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR otwierając sympozjum „Oblicza mediów w Polsce” w toruńskiej WSKSiM.  

Założyciel i pierwszy rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zwrócił uwagę na potrzebę istnienia mediów katolickich. Podkreślił też, że każdy powinien się w nie angażować. Należy budować struktury dobra i nie narzekać! – zaznaczył.

RIRM

Apel z Pakistanu - Anna T. Pietraszek

altW tych strasznych dniach dla Pakistanu, jestem w tym kraju, jakodziennikarka i stałam się świadkiem wydarzeńwspółuczestnikiem przeżywania przez Pakistańczyków dramatu po barbarzyńskiej masakrze dokonanej na dzieciach w Army School w Peszawarze, 16 grudnia. 141 ofiar. Ciężko ranne dzieci walczą nadal o życie w szpitalach.  Osiem godzin nieprzerwanie, w szkolnych klasach - działało wcielone zło. Terroryści, bandyci. Nazwali siebie "Pakistan taliban". Talib w języku urdu znaczy "student", ktoś, kto poświęca się poznaniu Koranu, świętej księgi islamu. Talib nie musi być automatycznie bandytą, nie wszyscy terroryści to talibowie. Pakistańczycy to muzułmanie. Cierpią dzisiaj ranne muzułmańskie dzieci, rodziny dzieci pomordowanych, w smutku pogrążony jest cały kraj. Ale Pakistan też dzisiaj jest ogarnięty powszechnym lękiem. Opowiadają mi tu rodzice, jak dzieci ich dzisiaj rano  nie chciały wyjść z domów do szkół, jak płakały  i błagały rodziców, by już nigdy nie musiały nigdzie iść. Spotkałam generała, który odwoził  córkę na uczelnię, osobiście, nie ufał już swemu ochroniarzowi, jechał z odbezpieczoną bronią...Tutejsze media cały dzień pokazują kolejne trumny niesione na cmentarze...rozpaczające rodziny... To narodowa, pakistańska trauma. Media nazwały ten dzień 16 grudnia "najstraszniejszym dniem w historii Pakistanu". W tym kraju już nie ma nikogo, kto mógłby się czuć bezpiecznie, nie ma miejsca, gdzie można poruszać się, istnieć bez lęku. Masakra w szkole w Peszawarze to był akt terroru przeciwko przyszłości całego państwa i jego narodu, bo dzieci przecież naszą przyszłością.  

W tym czasie Pakistańczykom najbardziej potrzeba współczucia, wsparcia duchowego, znaków, że stajemy przy nich, w ich dramacie i lęku. Apeluję do wszystkich w Polsce, a szczególnie do naszych, polskich, katolickich rodzin, aby podjęły wspólną, powszechną modlitwę za dzieci pomordowane i ciężko ranne w masakrze terrorystycznej, w intencji rodzin tych dzieci. Najlepszy czas na posłanie takiej polskiej, chrześcijańskiej modlitwy powszechnej tu, do Pakistanu, to piątek, 19 grudnia, w trzecim dniu żałoby narodu pakistańskiego, o godz. 15.00. W Pakistanie będzie wtedy godz. 19.00, czas wieczornej modlitwy muzułmanów. Czas Miłosierdzia Bożego...  

Jednocześnie zwracam się z prośbą do dziennikarzy, aby relacjonując ten straszny akt terroryzmu, nie stawali się narzędziem pogłębiania przepaści między chrześcijanami i muzułmanami, aby nie stawali się krzewicielami powszechnego lęku. M.in. pojawienie się dzisiaj publikacji w Polsce na temat rzekomych zagrożeń atakami terrorystycznymi, jakie miały być planowane w 2003 r. w wielu kościołach w czasie Pasterki, jest przerażającym elementem siania paniki wśród polskich katolików tuż przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Mój apel do dziennikarzy wysyłany w dzień po masakrze - nie dawajcie się wciągać wmachinę terroryzmu globalnego, bo to dopiero jest prawda o zagrożeniu wobec nas wszystkich na Ziemi. Sydney, Nowy Jork, Madryt,  Londyn, Syria, Irak, Nigeria, Pakistan...

Anna T. Pietraszek
Peszawar, Pakistan, 17 grudnia 2014r.

Internauci wspierają Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego

Podczas tegorocznego synodu biskupów w Rzymie poświęconego rodzinie doszło do ataku na tradycyjne wartości, jakie przez wieki były pielęgnowane przez Kościół. W ich obronie stanął abp Stanisław Gądecki. Zdecydowane stanowisko polskiego hierarchy stało się przyczyną licznych ataków na niego, podejmowanych przez rozmaite środowiska. Z inicjatywy Instytutu Ks. Piotra Skargi powstała strona Popierajmy.pl, poprzez którą można wyrazić wsparcie dla abp Gądeckiego, podpisując się pod zamieszczonym tam listem.

Czytaj więcej: Internauci wspierają Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki- Radio Maryja a spra…

Kolego, doceniam ten stan pewnego uspokojenia emocjonalnego lewej strony (nie mówię o organicznych wzmożeniach pewnej lewizny, syconych wciąż przez bezlitosnego sponsora...z piekła rodem).Nie wiem, czy to tylko „mądrość etapu”, czy...

26-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Poranni, lekkostopi…

Tak Kolego-poranni i lekkostopi. Tak było. Nawet jeżeli pamięć już nieco siada. Albo jest wybiórcza. Zresztą to sprawy raczej indywidualne…Biegliśmy miesiącami i latami za marzeniami, za wyobrażeniami i za możliwymi...

23-09-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Homo sapiens. Gatune…

A właściwie-gatunek, który powinien podlegać ustawowej ochronie. Jako zanikający. Zanikający na pewnych obszarach postępu. Lewego postępu. I ciekawe, że ów "postęp" zawżdy prowadził na manowce intelektualne. Na manowce człowieczeństwa. Na...

19-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Watykańskie zadziwie…

Być może wynika to ze zgrzybiałego wieku i swoistego zwapnienia kręgosłupa, aleć nie potrafię się nagiąć i przyzwyczaić się do owego skłonu we Franciszkowym pozdrowieniu: „Dobrego apetytu”, w miejsce -...

12-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Kolaboracje, kolabor…

Piszesz Kolego, że wielu Żydów kolaborowało z Niemcami-nazistami w czasie wojny, nie mówiąc o słusznej miłości do sowietów-komunistów. Takie potrzeby owej nacji – uważasz. Cóż, prawda o kolaboracji taka jak...

09-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Destrukcjoniści wsze…

Ongiś tzw. lewica miała wytyczne, iż walka wzmaga się w miarę budowy ustroju, dobrego ustroju i trzeba się łączyć. Aby walczyć. Zatem... Zatem jest wierna dyrektywom. I walczy. Jak potrafi.W...

05-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Kształty i dokształ…

Tak Kolego, zgadzam się (zważ jakie to piękne- zgoda ponad podziałami ? ), iż niektóre wystąpienia publiczne vipów- niezależnie od barw partyjnych- wynikają z jakiegoś… niedokształtu. No, bo jeżeli na pytanie...

03-09-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Noce i dni Warszawy …

 „(...) Miasto walczyło długo/pomyliły się noce z dniami/dni były czarne od dymów/noce jasne od pożarów/i czerwone od krwi/Ojczyźnie ofiarowywaliśmy życie/nie mieliśmy już nic więcej/do dania/oprócz stu tysięcy krzyży(...)” – taki...

31-08-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Ta okrutna TVP. Z li…

 Tak, Kolego, żadna pomyłka. Oglądałem w sobotę kolejny program „Studio Polska” i widziałem tudzież słyszałem, kolejny raz, jak straszne tortury dotykają niektóre postępowe osoby, wezwane na otwartą debatę, bez cenzur...

24-08-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki -Zagazetowani Wyb… w…

 Kolego, wskazałeś mi, z całą powagą, na jakiś ustęp…nie, nie - nie Pisma Świętego a GazWyb, jako źródło wszechwiedzy. A przynajmniej wiedzy podstawowej. - No, no- to godna poważnego potraktowania...

22-08-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki: „My zwierzęta” - Z …

Kolego, żebyś sobie nie myślał za dużo i w dodatku nieobiektywnie, wyjaśniam natychmiast – w pierwszych słowach listu, iż tytuł jest jak najbardziej postępowy i na czasie. To znaczy na...

19-08-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Pomieszania z popląt…

I tradycyjnie dodam-to nic nowego-owe tytułowe poplątania. Ze smutną pamięcią dodaję. Owe pomieszania z poplątania wynikające, są naszą ludzką przypadłością. Od wieków. Od wieków wszak funkcjonuje również ten, którego przypadłością...

12-08-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Ech Ty życie!

„Wesołe jest życie staruszka!” – brzmiały słowa piosenki z niezapomnianego kabaretu „Starszych Panów” - Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego. Wesołe i - dodajmy – obfite! Obfite-póki skleroza nie zapanuje-we wspomnieniach...

08-08-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Nieskażone dzieci po…

Nieskażone odwagą samodzielności myśli i czynu. Oglądacze uproszczonej do przedmiotowego maksimum wiedzy o świecie i wizji świata. Zawsze ktoś pociągnie-za kark, za rączkę, za kieszeń…

05-08-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki - Powstanie Warszaws…

1 sierpnia. Godzina "W" - 17. Kolejna rocznica bohaterskich i tragicznych zmagań Polaków przynosi – jak zwykle - następną porcję ocen sensu decyzji o podjęciu walki w Warszawie 1 sierpnia...

01-08-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej