Strona główna

w związku z zapytaniami...

w ostatnim czasie otrzymujemy wiele zapytań nt losów KSD - zapewniamy, że są one we właściwych rękach prawniczki i KRS. Powtarzamy więc oba zamieszczone już teksty wyjaśniające sytuację, sprawa w toku:

 informacje KSD  z  dn. 2 stycznia 2024 r.

na liczne pytania o sytuację KSD odpowiadamy:

od ok. 12 lat KSD nie miało szczęścia do skutecznego, silnego zarządzania, z rozmaitych przyczyn tzw. ludzkich, ale też wciąż pojawiali się chętni do władania kosztem wartości i celów obowiązujących statutowo - w ostatnim okeresie, po 2019 r. , gdy upłynęła definitywnie ostatnia kadencja ZG KSD [vide KRS] w sposób jak się okazało niezgodny z wymogami , ale próbowano wyłonić nowy skład ZG, w czerwcu 2022 r. zZ niewyjaśnionych powodów, nie podjęto  żadnych starań o rejestrację nowego składu w KRS, zgodnie z zasadami i terminami wymaganymi prawnie - informowano, że "to sądy nas nie lubią..." czyt. przeciągają sprawę...itp...gdy delegat członków KSD udał się po wyjaśnienia do samego KRS, okazało się, że nigdy i nikt nie złożył żadnych dokumentów, tak więc,żadne też nie zostały "odrzucone ani odwlekane". KSD po prostu od 2019 r.nie zaistniało. I to teraz, gdy w tak trudnym czasie dla Kosciola i Polski samej, nowe teksty byłyby przydatne, tylko żal i szkoda. Poproszono o powołanie kuratora KRS. Sprawy wymagają nowych regulacji, od podstaw. Prosimy o cierpliwość.

Zapraszamy do nowo tworzonego zespolu redakcyjnego www.ksd.media.pl , prosimy o teksty proste, "oświatowe", zgodne z literą Dekalogu. 

kontakt: przez „fejsbuk" PAGE KATOLICKIE STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY  -

/-/

oraz wczesniejszy tekst:
 
[z dn. 5.XII. ub.r.]

KSD - 2023

Informujemy Czytelników, że w dn. 5.XII. 2023 r. zarejestrowano w KRS wniosek o ustanowienie kuratora KRS-u do spraw formalno-prawnych KSD. Od zakonczenia kadencji ZG KSD w 2019 r. nie złozono niestety  żadnych nowych wniosków rejestracyjnych w KRS, ustały prawa reprezentacji oraz  działań wewnętrznych, nie ma uprawomocnionych władz, ani ogólnokrajowych żadnych akcji. Nadzieja w oddziałach, jak Pomorski , Łódzki, czy Kraków, wciąz podtrzymują zasady wspólnotowe katolickie w swoich gronach.

Komisja Rewizyjna KSD zleciła radcy prawnemu zbadanie stanu w listopadzie 2023 i skierowany został ww wniosek do KRS, który juz jest w toku.

Niewielka aktywność członków, brak władz, nie rokują dobrze. Zachęcamy do projektow nowych działań w oddziałach, aby przygotować się na zalecenia KRS, jakie zapewne otrzymamy [Komisja Rewizyjna i kilkoro wspierających]. 

****************************************************************

FUNDUSZ KOŚCIELNY - MUSISZ TO WIEDZIEĆ !

images

Artur Adamski dla Dziennika Zachodniego:

Fundusz Kościelny

Artur Adamski

 [publikujemy w całości za Dziennikiem Zachodnim]

 

Skutkiem dominowania w mediach, nauce i oświacie środowisk postkomunistycznych, minimalnie tylko zachwianego w ostatnim ośmioleciu, są ciągle rozpanoszone oszczerstwa nie tylko na temat polskiej historii, ale i tego, co nam współczesne. Do tego, o czym elementarnej prawdy trudno dokopać się zarówno w źródłach papierowych, jak i internetowych, należy sprawa Funduszu Kościelnego. Zdecydowana większość publikowanych na ten temat treści - jest wierutną bzdurą.

Formalnie reżim PRL w tym samym roku 1950 utworzył Fundusz Kościelny oraz Urząd do Spraw Wyznań. Każda z tych nazw w najlepszym razie była szyderczym eufemizmem, choć precyzyjnie rzecz biorąc - cynicznym łgarstwem. To, co nazwane zostało Funduszem, niczego nie fundowało - było propagandowym manewrem mającym przykryć fakt konfiskaty wszystkich gruntów rolnych. Zwykle w rękach Kościoła znajdowały się one od stuleci i to im przez całe wieki zawdzięczały swe funkcjonowanie niezliczone domy opieki, szpitale, hospicja itd. Jeszcze w 1949 roku Kościół prowadził 87 szkół, 260 domów dziecka, 680 przedszkoli, 950 burs itd. Nadzór nad Funduszem pełnić miał Urząd ds. Wyznań, zadaniem którego było jednak przede wszystkim sprawowanie totalitarnej kontroli nad wszystkim, co Kościół stanowi, choć w szczególności - nad klerem oraz resztkami jakoś jeszcze wówczas istniejących katolickich stowarzyszeń i wydawnictw. Według komunistycznej propagandy Fundusz Kościelny miał służyć rekompensatą za skonfiskowaną własność, w zamian za którą duchowni objęci być mieli ubezpieczeniami społecznymi. 

Już jednak w roku 1953 PRL-owski reżim rozpoczął operację mającą na celu wyeliminowanie z polskiej przestrzeni przynajmniej dużej części Kościoła i stanu duchownego. Czy celem było dojście do standardów w Związku Sowieckim, osiągniętych drogą zamknięcia niemal wszystkich świątyń, czy poprzestanie na ograbieniu, sterroryzowaniu i całkowitym podporządkowaniu - o to można się spierać. Wiadomo, że komuniści rosyjscy w samej Moskwie w parę miesięcy potrafili wysadzić w powietrze siedemset cerkwi, towarzysze z Czechosłowacji zlikwidować wszystkie seminaria, a księży setkami skazywać i osadzać w więzieniach, a ci z Węgier - bez żadnych sądów całe rzesze kapłanów i zakonnic zamknąć w obozach koncentracyjnych. W PRL-u nie brakowało PZPR-owców prących do takich właśnie metod, ale ledwie stłumione powojenne powstanie antykomunistyczne zahamowało realizację nawet tak fundamentalnych komuszych marzeń, jak zastąpienie chłopskich gospodarstw rolnych kołchozami. 

Wobec skali polskiego oporu, nieobliczalnych skutków totalnej rozprawy z Kościołem „nasi” komuniści też się obawiali. Niemniej jednak zdecydowali się na akcję dużego rozmiaru. Jak możliwe było wymazanie jej z naszej świadomości - napisałem już na wstępie. Rozpoczęła się ona w lipcu 1954, kiedy to uzbrojone po zęby oddziały bandziorów z UB zaatakowały dziesiątki męskich domów zakonnych m.in. w Białymstoku, Warszawie, Krakowie, Łomży, Poznaniu. W parę godzin jednej nocy wszystkich zamieszkujących je zakonników wywieziono ciężarówkami do obozów pracy. Każdy z zajętych przez UB budynków został ogołocony z wyposażenia i od razu otrzymywał nowe przeznaczenie. Często polegało to na zaadaptowaniu na apartamenty dla funkcjonariuszy aparatu terroru. 

Powodzenie przeprowadzonej operacji oraz paraliżujący szok, z jakim odebrało ją społeczeństwo, zachęciły komunistów do przeprowadzenia kolejnej, na większą skalę. W nocy z 2 na 3 sierpnia 1954 przeprowadzony został atak na 324 żeńskie domy zakonne. Operacja miała podobny przebieg - jeśli drzwi klasztoru nie zostały otwarte, to natychmiast je wyłamywano. Do ciężarówek siostry zakonne często wywlekane były wprost z łóżek, pozwalając ze sobą zabrać jedynie tobołek z odzieżą. Tym razem niektóre oddziały UB natrafiły na nieprzewidziane trudności. W wielu miejscowościach przerażające hałasy rozdzierające ciszę nocy zaalarmowały mieszkańców okolicznych domów. Dochodziło do starć z przybiegającymi siostrom na ratunek. Ludzi bito i aresztowano, strzelano z broni palnej. Niejednokrotnie zbirów z UB zaskakiwała obecność w pacyfikowanych klasztorach ciężko chorych starców lub dzieci z głębokim upośledzeniem. 

Zdumiewające, ale autorzy planów tych nocnych napaści nie zawsze uwzględniali to, że atakowane domy zakonne często pełniły rolę hospicjów czy szpitali dla wymagających intensywnej opieki. Część sióstr stanowiły wykwalifikowane pielęgniarki, a nawet lekarki o rzadkich specjalizacjach. Ubecy wszystkie traktowali jednakowo. Żadnej z tych kobiet nie informowano, co się z nimi zamierza zrobić. Wtłoczone do zaplandekowanych ciężarówek z tabliczkami „Pielgrzymka” wieziono do nowych miejsc przeznaczenia, którymi okazywały się być obozy sklecone przy PGR-ach zachodnich województw Polski. Najwięcej szczęścia miały zamykane w spacyfikowanych w ramach poprzednich akcji UB budynkach klasztornych w Gostyniu czy Kobylinie. Te przynajmniej miały okna i piece. Większość trafiała jednak do obozów takich, jakie zaimprowizowano w Otorowie, Stadnikach, Dębowej Łące czy Pępowie. W tym ostatnim blisko tysiąc sióstr kolejne lata zamieszkiwało w barakach bez elektryczności, okien, bieżącej wody czy kanalizacji. W każdym z otoczonych drutem kolczastym obozów uwięzione zmuszono do pracy w szwalniach. W miesiącach prac polowych były darmową siłą roboczą PGR-ów. Jednym ze świadectw tej gehenny są wspomnienia siostry Miriam Zając: „Nas elżbietanek w obozie było czterysta. Każdą nakłaniano do odejścia z zakonu, czemu nie uległa ani jedna. Zimą w naszym baraku zamarzała woda, chorowałyśmy, piętnaście z nas zmarło”.

Ocalenie przyszło wraz z październikowymi przemianami roku 1956. Z więzień wypuszczono także księży i biskupów. Zakonnice - często nie miały dokąd wracać. Większość budynków klasztornych, skonfiskowanych w roku 1954, nie została ani zwrócona, ani w żaden sposób zrekompensowana. Z tej przyczyny część sióstr w obozach przebywała jeszcze wiosną 1957, a uwięzione w Gostyniu - do końca roku 1959. W pierwszych latach czasów gomułkowskich komuniści złagodzili swą antykatolicką politykę. Niemożność zwrotu większości zagrabionych budynków argumentowali ich nowymi funkcjami. Do dziś w wielu z nich są np. mieszkania komunalne. Zwroty nieruchomości budowlanych, skonfiskowanych w roku 1954, zakończyły się z początkiem lat 60. 44% zrabowanego - pozostało w rękach państwa. Statystykę tę niewiele poprawiły restytucje dokonane po roku 1989, np. z 89 budynków w 1954 roku zabranych elżbietankom, do dziś zwrócono jedynie 55. Do Kościoła nigdy nie powróciły rozszabrowane w czasie ubeckich napaści niezliczone zabytki ruchome, w tym średniowieczne księgi, rzeźby, krucyfiksy, obrazy. Zapewne podzieliły one los ostatnich dziesięciu skrzyń ze złotem ofiarowanym przez Polaków Funduszowi Obrony Narodowej. W 1947 odbierający je na Okęciu funkcjonariusze UB ofiarowanymi ojczyźnie pierścionkami, obrączkami, złotymi zegarkami napychali sobie kieszenie. Część już najbliższego wieczoru posłużyła im jako gratyfikacja dla prostytutek… 

Jedynym, co Kościół otrzymał jako „rekompensatę” za mienie, którego nie odzyskał po grabieżach z roku 1954, były świadczenia z Funduszu Kościelnego. Polegają one na opiece lekarskiej dla osób duchownych, udostępnionej w państwowej służbie zdrowia oraz możliwości ubiegania się o dofinansowanie remontów zabytkowych obiektów sakralnych. Najmniejszej wątpliwości nie ulega to, że przez wszystkie lata funkcjonowania Funduszu nie zrównoważył on nawet promila z promila wartości tego, co Kościołowi zostało zagrabione i nigdy nie oddane.

 

 DZIENNIK ZACHODNI - 

z dn. 29.12.2023 r.

 

 

prawo to część kultury !

 

PRAWO TO CZĘŚĆ KULTURY 

[tekst I - otwieramy nowy profil tego portalu, na czas reorganizacji KSD - nie można zamilknąć ...pracujemy nad nowym otwarciem, niebawem]POLSKA W SERCU

Próba likwidacji polskich mediów publicznych wbrew ustawom trwale niszczy ład prawny w Polsce. Trwale, bo pojedynczy człowiek nagle rozumie , że w niczym nie ma oparcia, że jego bezpieczeństwo jest zagrożone dowolnością działania władzy, że w każdej chwili może stracić to na czym opiera swoje życie. Normy zapisane w prawie są więc regulatorami życia społecznego i państwa, funkcjonowania instytucji i władzy. Kiedy jednak władza postanawia stworzyć nowe polityczne priorytety i odmienny ład prawny, ma szerokie możliwości kreowania ustaw w parlamencie.  Po to też wybieramy przedstawicieli do Sejmu i Senatu w wyborach powszechnych, aby w ramach prac parlamentarnych, dyskusji na komisjach i konsultacji społecznych, tworzyli jak najlepsze warunki prawne funkcjonowania państwa i wspólnoty narodowej. Tymczasem obserwujemy, że władza polityczna instrumentalnie podchodzi do podstaw demokracji i poza parlamentem chce kształtować zmiany prawne. To nowa sytuacja, ponieważ jeśli już siły polityczne ścierały się o kształt prawa, to linią sporu była konstytucyjność stanowionego prawa i spory parlamentarne. Teraz jednak rządzący mówią swoim wyborcom, że Ustawy o Mediach Narodowych nie uznają i nie zamierzają jej nawet zmieniać parlamentarnie, ale siłą wkraczają próbując likwidować media na drodze prawa gospodarczego.  Trudno w narracji premiera Donalda Tuska nie usłyszeć, że to co dzieje się z mediami publicznymi obecnie jest formą odwetu politycznego, padają argumenty propagandy TVP i chęci przywrócenia praworządności. Istotą rzeczy  jest jednak prawo jako wspólny dorobek a nie kwestia władzy i modelu jej sprawowania. Odchodząc od czystych podziałów na zwolenników obecnej władzy i poprzedniej,  należy uczciwie spojrzeć na braki naszej demokracji. Upolitycznienie życia publicznego i marginalizacja ludzi stanowiących kapitał społeczny, to zjawiska niestety powszechne, bez względu na przynależność światopoglądową. Specjalistów dzieli się dzisiaj na naszych i nie naszych, podobnie dziennikarzy, prawników, sędziów, wszelkich fachowców, do tego występuje brak autorytetów, niszczenie tego co stanowi dobro narodowe, szacunku do postaw moralnych i godności człowieka  oraz brak uczciwej refleksji.   Media publiczne niestety publiczne były tylko z nazwy, a tak naprawdę zawsze stanowiły instrument władzy. Dowodem na to jest fakt, że szefowie anten i kierownicy w mediach publicznych, a także prezesi, byli nominantami środowisk politycznych od kilkudziesięciu lat. Swoich szefów i prezesów miały wszystkie partie, nawet te niszowe. Wpływu nie mieliśmy tylko my obywatele, bo nie zadbano o prawdziwy udział społeczny w mediach publicznych. Kiedy po raz pierwszy PIS zdobył samodzielną większość w parlamencie,  samodzielnie wyznaczył też kierownictwo nie dzieląc się z żadną inna siłą polityczną. To kierownictwo kształtowało programy telewizyjne stosując swoją stylistykę i realizując oczekiwania swoich nominantów. Ten feudalny model był umocniony praktyką wcześniejszych ugrupowań politycznych. Tym razem jednak walka polityczna stała się bardziej bezwględna, zaczęto wykorzystywać internet i social media, były protesty na ulicach, donoszenie do Brukseli, zaostrzyła się retoryka i media publiczne weszły w fazę bezpośredniej walki politycznej stanowiąc przeciwwagę dla retoryki stacji komercyjnych sprzyjających opozycji. Obowiązująca Ustawa o Radzie Mediów Narodowych, w której zasiadł zresztą przedstawiciel PO były prezes TVP S.A. Juliusz Braun, wprowadziła nowe zasady nominacji szefów. Teraz po wyborach 2023’ w nowym układzie politycznym, gdy przegrani  w wyborach parlamentarnych stworzyli koalicję rządzącą, kwestionuje się  prawo dla celów czysto instrumentalnych. W przestrzeni medialnej obserwujemy zagrania bezprawne, przemocowe z udziałem służb specjalnych, zmierzające do likwidacji mediów publicznych i sprzedaży ich ogromnego majątku stanowiącego dorobek kultury narodowej. Polityczny walec uderza w ideały, niesie lęk o przyszłość, zagrożenie pokoju. Bezkarność władzy i dominacja polityki uprawianej instrumentalnie a nie z troską o dobro człowieka powodują, że zwiększa się chaos. Należy podkreślić, że  dobro człowieka to podstawowa jednostka wartości w naszym życiu. Dopiero o na tym możemy budować dobro wspólne. Jeśli odchodzimy od przekonania, że życie człowieka i człowiek są najważniejsze zmierzamy do samounicestwienia.     

Prawo jest częścią naszej kultury, tym w co wierzymy i co oparte powinno być na wspólnych wartościach. Prawo bez odniesienia się do dobra człowieka i sprawiedliwości jest zwykłym bezprawiem.  Stosowane przez ministra kultury działania zmierzające do siłowych zmian zarządu, wprowadzenia likwidatorów, którzy mają przejąć majątek jest bezprecedensowym działaniem przeciwko wolności i demokracji.     

 

red. AMB

NA LICZNE PYTANIA...odp

 w dn. 2 stycznia 2024 r.

na liczne pytania o sytuację KSD odpowiadamy:

od ok. 12 lat KSD nie miało szczęścia do skutecznego, silnego zarządzania, z rozmaitych przyczyn tzw. ludzkich, ale też wciąż pojawiali się chętni do władania kosztem wartości i celów obowiązujących statutowo - w ostatnim okeresie, po 2019 r. , gdy upłynęła definitywnie ostatnia kadencja ZG KSD [vide KRS] w sposób jak się okazało niezgodny z wymogami , ale próbowano wyłonić nowy skład ZG, w czerwcu 2022 r. zZ niewyjaśnionych powodów, nie podjęto  żadnych starań o rejestrację nowego składu w KRS, zgodnie z zasadami i terminami wymaganymi prawnie - informowano, że "to sądy nas nie lubią..." czyt. przeciągają sprawę...itp...gdy delegat członków KSD udał się po wyjaśnienia do samego KRS, okazało się, że nigdy i nikt nie złożył żadnych dokumentów, tak więc,żadne też nie zostały "odrzucone ani odwlekane". KSD po prostu od 2019 r.nie zaistniało. I to teraz, gdy w tak trudnym czasie dla Kosciola i Polski samej, nowe teksty byłyby przydatne, tylko zal i szkoda. Poproszono o powołanie  kuratora KRS. Sprawy wymagają nowych regulacji, od podstaw. Prosimy o cierpliwość.

Zaprazany do nowo tworzonego zespolu redakcyjnego, prosimy o teksty proste, "oświatowe", zgodne z literą Dekalogu. 

/-/

Boże Narodzenie 2023

Najserdeczniej życzymy wszystkim Czytelnikom jak i naszym Członkom KSD - wszelkich łask od Bożego Dzieciątka oraz mocy serc , pomyślności w Nowym Roku 2024!

Szczęść Boże !

 

KSDwitraż e1419223570127

wydawcy portalu

KSD - 2023

Informujemy Czytelników, że w dn. 5.XII. 2023 r. zarejestrowano w KRS wniosek o ustanowienie kuratora KRS-u do spraw formalno-prawnych KSD. Od zakonczenia kadencji ZG KSD w 2019 r. nie złozono niestety  żadnych nowych wniosków rejestracyjnych w KRS, ustały prawa reprezentacji oraz  działań wewnętrznych, nie ma uprawomocnionych władz, ani ogólnokrajowych żadnych akcji. Nadzieja w oddziałach, jak Pomorski , Łódzki, czy Kraków, wciąz podtrzymują zasady wspólnotowe katolickie w swoich gronach.

Komisja Rewizyjna KSD zleciła radcy prawnemu zbadanie stanu w listopadzie 2023 i skierowany został ww wniosek do KRS, który juz jest w toku.

Niewielka aktywność członków, brak władz, nie rokują dobrze. Zachęcamy do projektow nowych działań w oddziałach, aby przygotować się na zalecenia KRS, jakie otrzymamy [Komisja Rewizyjna i kilkoro wspierających]. 

 

W obecnej sytuacji, portal nasz pod koniec roku, gdy  uplywa ważność domeny, zmieni tytuł i znacznie wzbogaci treści, dzięki powiększonemu zespołowi redakcyjnemu, jaki powstaje. 

Szczęść Boże !SW RITA

 

 

Kondolencje z Watykanu,papież Franciszek poleca śp dr Wandę Półtawską miłosierdziu Bożemu

„Ojciec Święty poleca śp. Wandę Półtawską miłosierdziu Bożemu”. Kondolencje z Watykanu

za portalem TVP.Info - herb papieza Franciszka

31.X.2023

Bolesne doświadczenia II wojny światowej stały się dla prof. Wandy Półtawskiej inspiracją do aktywnej obrony godności ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zaszczepiała w innych miłość i szacunek do ludzkiego istnienia – wskazano w kondolencjach przekazanych we wtorek przez Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej.

W czasie uroczystości pogrzebowych prof. Wandy Półtawskiej, które odbywają się z udziałem władz państwowych w kościele Mariackim w Krakowie, odczytano kondolencje przekazane przez Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej. Podkreślono w nich, że zmarła od młodości ceniła wartość, jaką jest dar życia.

 

Przyznano, że bolesne doświadczenia II wojny światowe, w tym więzienie przez Gestapo, a potem w niemieckich obozach koncentracyjnych, gdzie poddawana była „brutalnym eksperymentom pseudomedycznym wyryły na niej piętno noszone do końca życia, nie zniszczyły w niej człowieczeństwa, ale stały się ogromną inspiracją do aktywnej obrony godności ludzkiego życia”.

 

„Jako żona i matka, jako lekarz psychiatra i wykładowca akademicki, zaszczepiała w innych miłość i szacunek do ludzkiego istnienia, od poczęcia do naturalnej śmierci” – zwrócono uwagę w kondolencjach.

 

Przypomniano, że prof. Półtawska należała „do grona ekspertów papieża Jana Pawła na polu obrony życia, godności małżeństwa i rodziny, co zaowocowało wieloma inicjatywami pastoralnymi oraz ich duchową i intelektualną przyjaźnią.”

 

„Organizując Instytut Teologii Rodziny przy Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, wykładając medycynę pastoralną w Instytucie Jana Pawła II przy Uniwersytecie Laterańskim, oddziaływała na środowiska lekarzy, młode małżeństwa, narzeczonych, kapłanów i osoby konsekrowane. Została mianowana członkiem Papieskiej Rady Rodziny, a potem Papieskiej Akademii Życia” – przypomniano w kondolencjach przekazanych przez Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej.

 

Jak zaznaczono, „w duchu wdzięczności Bogu za osobę i życie śp. Wandy Półtawskiej, Ojciec Święty poleca ją miłosierdziu Bożemu”.

Świadectwo o śp dr Wandzie Półtawskiej - p.red. Bogusławy Cichoń, Przew. Oddziału Kraków - KSD

świadectwo p. Bogusławy Stanowskiej-Cichoń, przewodniczącej Oddz. Kraków KSDdr Wanda Półtawska świadectwo p. Cichoń

".... odeszła od nas Pani Dr Wanda Półtawska, więźniarka hitlerowskiego obozu Ravensbruck, lekarz psychiatra, niestrudzona obrończyni życia poczętego od narodzenia do naturalnej śmierci, propagatorka myśli teologicznej Jana Pawła II, dyrektor Instytutu Teologii Rodziny, współzałożycielka Domu Samotnej Matki, współredaktorka tygodnika „Źródło”. Była dla nas, studentów DA Beczka, wychowawczynią życia rodzinnego, gdy co tydzień przychodziła z wykładami, była wykładowcą Studium Teologii Rodziny, gdzie w czasie stanu wojennego studiowaliśmy założenia teologiczne nauki o rodzinie, a wykłady odbywały się w pokojach Kurii Krakowskiej. Pani Doktor towarzyszyła nam w całym naszym życiu poprzez swoje książki, wykłady, artykuły zamieszczane w „Źródle”. Wychowała wiele pokoleń i wciąż lgnęli do niej młodzi - narzeczeni, małżeństwa. Leczyła, pomagała, doradzała do niedawna. Była świadkiem w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II i wielką propagatorką jego nauczania o rodzinie, wraz małżonkiem przez wiele lat służyła Kościołowi jako członek watykańskiej Komisji do spraw Rodziny. Obdarzana w swoim życiu wieloma zaszczytnym tytułami, z niezwykłą skromnością mówiła zawsze o sobie. Kiedy prosiłam, aby udzieliła mi wywiadu do filmu „Śladami Jana Pawła II” , zdecydowanie odmówiła wywiadu o sobie, natomiast przyznała, że chce mówić o nauczaniu Świętego Papieża. Pani Doktor od początku powstania Katolickego Stowarzyszenia Dziennikarzy była jego członkiem. Jeszcze trzy lata temu przyszła do nas z wykładem do Sióstr Duchaczek. Gdy zaproponowałam Pani Doktor taksówkę, stwierdziła, że to nie ma sensu, bo z Brackiej na Szpitalną krócej jest przez Rynek, więc przyjdzie sama. Pani Doktor, dziękujemy za świadectwo Pani życia, za Pani niestrudzoną troskę o każde poczęte życie, za Pani odważną postawę w trudnych czasach komunizmu i równie trudnych czasach przemian ideologicznych i kulturowych. Dziękujemy za piękny wzór przyjaźni duchowej ze Świętym Papieżem Janem Pawlem II, za serdeczną otwartość wobec nas i naszych problemów i za to, że drzwi Pani mieszkania zawsze były otwarte i zawsze można było przyjść do Pani z prośbą o pomoc. Dziękuję za możliwość zapisania na taśmie ostatniego wywiadu z Panią cztery miesiące temu - dziś już bezcennego świadectwa dla pokoleń. Odejście Pani Doktor to smutek dla nas ale radość dla Nieba!

Film pt. DUŚKA - polecamy! Nieznane zdjęcia x planu filmowego

DUŚKA     - Publikujemy nieznane dotąd zdjęcia z planu filmowego , 2008 r. [@ reż. Wanda Różycka]

  • Film dokumentalny
  • Produkcja:
    Polska
  • WANDA 35WANDA 48Rzym 2005 WR i WP 035RAVENSBRUECK 60 LAT 16 i 17.04.2005 093RAVENSBRUECK 60 LAT 16 i 17.04.2005 113Rok produkcji:
    2008
  • Barwny, 88 min

Ekipa

Reżyseria

misyjne

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Błagania za królów .... otwieramy Nowy R…

„Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z...

06-01-2026 Aktualności

Czytaj więcej

STANOWISKO REKTORA UKSW, KS. RYSZARDA CZ…

             STANOWISKO REKTORA UKSW, KS. RYSZARDA CZEKALSKIEGO Szanowni...

05-12-2025 Aktualności

Czytaj więcej

APEL DO DZIENNIKARZY WS MUZEUM "PAM…

  MEC. K. PRAWDA WS. MUZEUM „PAMIĘĆ I TOŻSAMOŚĆ”: APELUJĘ DO DZIENNIKARZY, KTÓRZY SZYKUJĄ JAKIEŚ MATERIAŁY NA TEN TEMAT, ABY WYSTĄPILI O DOSTĘP DO AKT SPRAWY CYWILNEJ I ZAPOZNALI SIĘ Z...

26-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

107 lat od odzyskania niepodległości -…

Piotr ŁYSAKOWSKI  -  Ps 122,6 „Proście o pokój dla Jerozolimy ! Niech będą w pokoju ci, którzy cię miłują !” Ps 15, 2  „Ten, kto postępuje nienagannie i czyni sprawiedliwość, a w...

19-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

12.XI LITURGICZNE WSPOMNIENIE ŚW. JOZAFA…

Pius XIKościół Boży jest godny podziwu.12 listopada 1923 r. wydanie: Acta Apostolicae Sedisźródło: AAS 1923 s. 573Papież Pius XI ENCYKLIKA KOŚCIÓŁ BOŻY Do Czcigodnych Braci, Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych Zwyczajnych Miejscowych, mających...

11-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

12.XI - liturgiczne wspomnienie św. Józa…

  LETTERA ENCICLICA ECCLESIAM DEIDEL SOMMO PONTEFICEPIO XIAI VENERABILI FRATELLI PATRIARCHI, PRIMATI, ARCIVESCOVI, VESCOVI E AGLI ALTRI ORDINARI LOCALI CHE HANNO PACE E COMUNIONE CON LA SEDE APOSTOLICA, IN OCCASIONE DEL TRECENTESIMO ANNIVERSARIO DEL MARTIRIO DISAN GIOSAFAT, ARCIVESCOVO...

11-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

Św. Jozafat Kuncewicz - znak dla Polski…

Święty Jozafat Kuncewicz – znak dla Polski Zwycięstwo pod Chocimiem 11 listopada 1673 r. i duchowa świeca niepodległości     /  tekst red. Renaty Kopeć, specjalnie dla portalu Katolickie Słowo Dziennikarzy - III...

11-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

OJCIEC ŚWIĘTY LEON XIV OGLOSIL ŚW. Johna…

PAPIEŻ LEON XIV OGŁOSIŁ ŚW. JOHNA NEWMANA DOKTOREM KOŚCIOŁA I WSPÓŁPATRONEM ŚWIATA EDUKACJI 1 listopada 2025 18:40/w KościółRadio Maryja Ojciec Święty przewodniczył w sobotę Mszy świętej dla uczestników Jubileuszu Świata Edukacji w Watykanie. Podczas...

01-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

Inicjatywa polskich Biskupów zasługiwała…

Łk 6,37: "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone." Kol 3,13: "Przebaczając sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw...

01-11-2025 Aktualności

Czytaj więcej

Św. Jozafat, czyli soft power Kościoła w…

  II tekst o św. Jozafacie z cyklu autorskiego red. RENATY KOPEĆ   / na wyłączność Ksd, powielanie tylko za zgodą Autorki/     Św. Jozafat, czyli soft power Kościoła w praktyce "   Święty Jozafat...

22-10-2025 Aktualności

Czytaj więcej

KORYTARZ HURAGANÓW - czyli blisko do Na…

Rzymian 13:1-7: „Każdy niech będzie poddany władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały przez Boga ustanowione. Oddajcie każdemu to...

17-10-2025 Aktualności

Czytaj więcej

13.X.2025 godz. 11,oo w Niepokalanowie …

W sanktuarium Matki Bożej oraz św Maksymiliana Kolbego w Bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie 13 października, w dzień fatimski w kolejną rocznicę ostatniego objawienia fatimskiego) o godz. 11 odbędzie...

07-10-2025 Aktualności

Czytaj więcej

rocznica + Ks Prałata Zdzisława Peszkows…

FUNDACJA GOLGOTA WSCHODU : Jak co roku w rocznicę śmierci ks. prałata Zdzisława Peszkowskiego - 8 października odbędzie się Msza święta w archikatedrze warszawskiej św. Jana na Starym Mieście o godz...

07-10-2025 Aktualności

Czytaj więcej

Duchowy zwiastun Fatimy - św. Józafat K…

Święty Józafat Kuncewicz – męczennik jedności, patron narodów, duchowy zwiastun Fatimy         dla portalu Katolickie Słowo Dziennikarzy :                      red...

03-10-2025 Aktualności

Czytaj więcej

List do Rzymian 13:1-7....a Prezydent R…

List do Rzymian 13:1-7 „Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez...

15-09-2025 Aktualności

Czytaj więcej