Blog KN

Krzysztof Nagrodzki- A co to jest poezja ?

Z prawdziwą poezją bywa zapewne tak jak z prawdziwą miłością - jest fascynującą zjawą, wszyscy o niej mówią, ale mało kto ją spotkał...

 

Jan Parandowski w poezji widział strawę, mającą: "... zaspokoić głód piękna." Dla Anny Kamieńskiej podział: poezja-proza, nie miał uzasadnienia - " Ileż wierszy mija nas nie wzbudzając żadnych uczuć, a przyjdzie jedno zdanie prozy i wstrząśnie nas swoją poezją. Właśnie poezją." Na istotę poetyckiego tworzywa wskazywała Anna Pogonowska: "Poezja, podejmując wagę słowa, odejmuje mu równocześnie ciężar. Na tym zasadza się jej wzlot." A filozof i wybitny pedagog - profesor Władysław Tatarkiewicz prosił twórców: "Filozofowanie zostawcie nam, my chcemy, by poezja wzruszała."

No właśnie - poezja to nie uzbrojony w suchą logikę wywód filozoficzny, poruszający się na polu bitwy intelektualnej z wprawą najemnego żołnierza; nie gra salonowa w szarady, zmanierowanego i znużonego nieraz umysłu; nie cykl pouczeń i komend natchnionych zadekretowaną wielkością. Nie jest również zwodnicą na manowce rozdarć i zaprzepaszczeń; i nie każdym rozczuleniem, odkryciem wschodu słońca czy przygodą z rymem. Wierszowanie czy poetyzowanie - radość odkryć twórcy, nie musi mieć mocy wyzwolenia odbiorcy. Czy to dyskwalifikuje sens tych odkryć ? Ależ nie - nie zawsze. Spotkanie z pięknem, nawet najmniejszym, rozwinie zapewne posypiające możliwości...

Poezję można próbować wysnuć ze wszystkiego - z rozstania i powitania, z marzenia, z szatry cygańskiej - która już tylko w pamięci, ze spełnienia - i niespełnienia, z uśmiechu dziecka, szklanki herbaty, z wielkiego lęku i z malutkiego ziarnka gorczycy... Po prostu.

Po prostu - jeśli darowaną przez Stwórcę indywidualną wrażliwość nie wymienimy za udziały w popularnych chórach, sponsorowanych przez mniejszych i większych dystrybutorów mody; jeśli nie pozwolimy wdeptać się w grząskość powszednią a amnezja nie zagarnie świadomości sensu życia i czynów wiernych mu - bo pisać można tylko procent od życia i czynów ( C.K. Norwid ); jeżeli dojrzeliśmy do odpowiedzialności za słowo i cierpliwej świadomości, iż ...poetą.. tylko bywa się (C.K. Norwid) .

I jeśli odnajdziemy stary adres cichego warsztaciku, przerabiającego czułość serca na melodię przekazu; gdzie myśli pozbawiane balastu zbędnych słów, zapisane w niewidoczne nuty, stają się zdolne do pokonywania przestrzeni ludzkich oddaleń.

Paul Valery miał rzec ongiś, podczas wykładów w College de France : "Pan Bóg daje poecie jedno, dwa, najwyżej trzy słowa , a on musi się wysilić, aby reszta była na poziomie boskiej darowizny". I chyba tym właśnie jest poezja - darem i trudem. Łaską daru i trudem pielęgnowania go; uchronienia w czas chłodu, aby spełnić tańcem radosnym na przebudzonej łące. Poezja to światło serca, rozpoznającego bezbłędnie trakt właściwy. To moc zdolna do rozkruszania owego czerepu rubasznego którym potrafi oskorupić nas codzienność. To krzyk i cisza. Lęk i ukojenie. To najpotężniejsza ludzka wspólnota - wspólnota uczuć. Wspomożenie w niekończącej się wędrówce pokoleń po drogach stromych, krętych, niebezpiecznych; pomoc w trudzie odnajdywania siebie i dawania innym. Poezja - jak i wszystkie prawdziwe jej siostry - to sztuka odradzania sił w odwiecznym, dumnym i pokornym zarazem, ludzkim wzlatywaniu. To sztuka ratowania Miłości.

Więc może czasami, na chwilę chociażby, zatrzymajmy się, dajmy szansę poetom, poezji i ...sobie.

Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku ! AD 2020

***
Maria Siwińska - Bóg uniósł człowiekowi czoło...

Bóg uniósł człowiekowi czoło
żeby patrzył w gwiazdy
a człowiek
spuścił oczy
pochylił czoło
do zaborczych swych pragnień
a człowiek
na swych drogach gasił gwiazdy
a człowiek
w dżungli swych nałogów
i dalej po omacku
podąża zakosami drogi
zmęczenie podpiera
okulawioną radością

***

Z pośpiechem sztukujemy czas
ulice progi domów
pozostają głuche sieroce
ludzi
jak w gęstej mgle
dostrzegamy przelotnie
ożywione manekiny
z jasną palmą twarzy
bez
słów
uśmiechów
zaszargań bólem
zmagań

Od nas uciekają
zielone wiosny
rozpalone lata
z białym giełzem zimy
zdębiałe wiatry

Tworząc jakieś nowe progi czasu
na których być może
nie odciśnie się ślad
stopy naszej

 

***

Miłość
fundament nieba
możesz go obejść
burzyć codziennie
a jeżeli
w nas będzie najmniejszy
jego okruch
to tak
jakbyśmy nieśli w sobie
cały błękit

Miłość
to drugi nasz Anioł Stróż

(Pierwsza publ. wierszy śp. p. Marii w tomiku "Na zakosach dróg", wyd. „Ja-Na” Łódź 1998 oraz na portalu: http://www.katolickie.media.pl/index.php/wierszem-napisane w październiku 2010r.)

Za: http://krzysztofnagrodzki.pl

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki-Potomkowie od Midasa

Od razu, coby nie powstała rozbieżność w pojmowaniu – Midas to ten legendarny król od pazerności obdarowany z góry, na własne życzenie, możliwością zamieniania wszystkiego, czego tknął w złoto. No...

18-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Skąd się wziąłeś Kol…

Dosyć konsekwentnie (dla sprawiedliwości dodam, że nie nachalnie…) domagasz się, żebym w swoim pisaniu znacznie bardziej był czynny w łapaniu bieżączki.

15-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- A co to jest poezja…

Z prawdziwą poezją bywa zapewne tak jak z prawdziwą miłością - jest fascynującą zjawą, wszyscy o niej mówią, ale mało kto ją spotkał...

08-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Stary Zamek*

Pradawnych zawżdy strzegąc szlakóww przełęczypośród ostrych skałigrając często z piorunamistrzelisty Zamekdumnie stał

03-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Generalnie genitaln…

Fakt, że stworzenia- a konkretnie ssaki –rozmnażają się przez zbliżenie zwane płciowym. Ale z tego przecie nie musi wynikać, iż z tej podstawowej cechy, czy sposobu przekazywania istnienia rodzaju ludzkiego...

28-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Czas kolędy

Wiejski krajobraz Ośnieżony po czubek najwyższego z drzewpo dym z komina każdej chatypo dzwonków w dali srebrny śpiew

24-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Wielcy, genialni o B…

Nawiązując do Twoich rozterek, oraz pojawiających się ateistycznych zawrotów głowy i wiedzy, mogę wskazać Ci nazwiska ludzi, którym autorytetu nawet tzw. materialista nie zaprzeczy. Oczywiście ten, który skończył jakąś tam...

24-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Marksizm a tryndy. I…

Kolego, jeśli dobrze zrozumiałem ostatnie odgłosy z tzw. lewicy-czy to znaczy, że marksizm promuje homoseksualistów?... Wcale bym się nie zdziwił tradycyjną mądrością etapu :-) A przy okazji-tow. Marks był homo...

21-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-W co wierzą niewierz…

No właśnie-w co?... Mam tu na myśli coś odleglejszego niźli wiązanie przyczynowo-skutkowe kaca z wczorajszą balangą. Niechby nawet pod „tradycyjnego” „opłatkowego” śledzika. Ale to tak na złośliwy marginesiku…No, więc -...

14-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Co nowego „w tym kra…

Napisałem „w tym kraju” Kolego, żeby nie odstawać od narracji dopuszczonej do konsumpcji…powiedzmy… postępowo intelektualnej. Ongiś obowiązkiem był przymiotnik socjalistyczny (jeżeli nie komunistyczny) przy nazwie państwa-postępowego oczywiście! Teraz internacjonalizm poszedł...

08-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Droga. Zwykła. Nieun…

Pamiętasz Przyjacielu, nasze dawne, bardzo dawne wprawki scenopisowe ze studenckiego klubu filmowego przy Politechnice Warszawskiej, któremu patronował znany później reżyser, a wówczas jeszcze student łódzkiej filmówki?...

02-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki-Słabomyślność wzmożon…

Są zjawiska na tym padole, które umykają- bywa-normalnej logice. Również w wypowiedziach wzmożonych czemuś opozycyjnie „polityków”. Normalnej, ponieważ bywa też inna – postępowa, dostosowana do potrzeby chwili (pamiętamy ów słynny...

30-11-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

HURAGAN KOSSAKÓW

Gdybyśmy na przeciętnej polskiej ulicy zapytali przechodniów o najlepszego polskiego malarza, większość odpowiedzi oscylowałaby między Matejką a Kossakiem. Bardziej wyrobieni potrafiliby dodać, że Kossaków było trzech, ale nikt nie wyliczyłby...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

WOLNOŚĆ TO NIEUSTANNA WALKA

    ANNA T. PIETRASZEK, autorka filmów dokumentalnych, szkoleniowiec reżyserii m.in. TV Trwam, himalaistka, w rozmowie z MARKIEM GIZMAJEREM            Na II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych Warszawa – Nowy...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

OJCZYZNA JEST TAM, GDZIE ZIEMIA I GROBY

BARTOSZ GAWRON, gość II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych Warszawa – Nowy Jork, reżyser dokumentalista, reporter TV Trwam, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, uczestnik Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy