Strona główna

ŚP. Ksiądz Kardynał Henryk Gulbinowicz -II rocznica śmierci 16.XI.2022 -

ZG KSD przypomina w II rocznicę śmierci - tekst Ostatniego Pożegnania 

 16 listopada 2020 roku we wspomnienie Matki Boskiej Ostrobramskiej

 Świętej Pamięci

 Ksiądz Kardynał Henryk Gulbinowicz

stanął przed Bożym Sądem.

Przeżywszy kilka okupacji, będąc świadkiem reform soborowych, męczeństwa i wzrostu polskiego Kościoła, w chorobie i osamotnieniu zakończył 97-letnią posługę na ziemi.

Wychowywał się na Wileńszczyźnie otoczony miłością rodziny. Tam ukształtował się Jego szacunek dla różnych narodowości i wyznań i równocześnie dla polskiej tradycji, literatury i historii.

Jedną z pierwszych świadomych decyzji Henryka było przystąpienie do sakramentu bierzmowania w 1940 roku. Na patrona wybrał św. Wenancjusza, patrona ministrantów, który został śmiertelnie pobity, gdy niósł do więzienia Eucharystię i zmarł na rękach chrześcijańskiego żołnierza. 

Harcerz. Członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, konfrater Zakonu Paulinów. 

Na swojej drodze spotkał ludzi dobrych, dzisiejszych świętych i błogosławionych Kościoła Katolickiego: Wandę Boniszewską, Michała Sopoćko, Stefana Wyszyńskiego, Karola Wojtyłę.

Spotykał też ludzi złych, fałszywych i zakłamanych, np. późniejszych morderców ks. Jerzego Popiełuszki.

Widzieliśmy Go, gdy błogosławił i wspierał ludzkie inicjatywy oraz święcił efekty ich pracy.

Widzieliśmy, gdy pomagał najuboższym i rozmawiał z możnymi tego świata.

W latach ’80, w okresie walk o wolną Polskę, udzielał schronienia ukrywającym się działaczom związkowym, w publicznych wystąpieniach piętnował decyzje i postępowanie rządzących, wzywał do respektowania przysługujących obywatelom praw. Aktywnie, poprzez Arcybiskupi Komitet Charytatywny we Wrocławiu, udzielał pomocy ofiarom represji. Osobiście interweniował u władz w sprawie internowanych i odwiedzał ośrodki odosobnienia. 

Ojczyzna podziękowała Mu za postawę, wręczając dwa najwyższe Polskie odznaczenia: w 1995 r. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polskia następnie w 2008 r. Order Orła Białego.

Wyższe uczelnie obdarowywały tytułami doktora honoris causa. Kilkanaście samorządów przyznało Mu tytuł honorowego obywatela. Współpracowali z Nim naukowcy, lekarze, politycy, samorządowcy, biznesmeni, wojskowi i policjanci. Celebrował Msze Święte w obecności milionów i samotnie, a także – mimo niedołężności – ze swojego wózka inwalidzkiego.

Zapowiedział, że w złożonym testamencie szczegółowo zaplanował swój pogrzeb. 

Zmarł wolny od grzechów.

Zmarł jako człowiek niewinny.

W zgodzie z Ewangelią i za noblistką Sigrid Undset powtarzał: „każdy człowiek ma w sobie diament, chociaż klejnot można zbrukać, to gdy zetrzeć zeń brud odzyska blask”.

Czeka na modlitwę i pogrzeb w poświęconej ziemi.

               Dziennikarze i Zarząd Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

 

ks.kard fot. Tomasz Białaszczyk [KSD], po zakończeniu Mszy św. odprawionej w katedrze wrocławskiej w intencji ofiar stanu wojennego dn. 13 grudnia 2015 r. 

 

 

 

 

                                            **************************************************

AKCJA POMOCY I ZBIÓRKA DLA BATALIONÓW WOSKOWYCH WALCZĄCYCH NA FRONCIE.

 
Witam Wszystkich,

Nie będę się za dużo rozpisywał. Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja na Ukrainie, również w temacie zaopatrzenia czy to ludności cywilnej czy dla oddziałów wojskowych.

Zapewne w okresie grudniowym wiele będzie (mam taką nadzieję) akcji różnych zbiórek na rzecz pomocy Ukrainie. Może macie własne preferowane, może  będziecie wspierać lokalnie. Każda jest ważna.

Ale o tej jednej chce napisać kilka zdań.

Jest ona organizowana przez samorząd Ochoty w otwartej współpracy z innymi zainteresowanymi samorządami, instytucjami, firmami. To nie pierwsza ich akcja pomocy. 
Znam tych ludzi, organizatorów, gwarantuję ich uczciwość. Współpracują w ramach umowy partnerskiej z okręgiem Ivano-Frankowsk i tamtejszymi władzami. Byłem ostatnio na spotkaniu z - użyję naszego nazewnictwa -  posłanką do parlamentu Ukrainy z tego okręgu. Oni wspierają i organizują pomoc dla dwóch batalionów wojskowych z tegoż okręgu i organizowana wcześniej pomoc z Polski (organizowana przez samorząd Ochoty) była przeznaczona dla tego okręgu (dla ludności cywilnej) jak i dla tych batalionów,

OBECNA xerce dla Ukrainy

Informacje o tym znajdziecie pod załączonym linkiem.

Tym samym tu nie potrzeba francuskich perfum czy dezodorantów tylko konkretnych materialnych rzeczy przydatnych na froncie. Informacje znajdziecie pod linkiem.
Jeśli więc Wy sami, czy poprzez znane Wam Stowarzyszenia chcielibyście się włączyć do zbiórki albo przesłać informacje o zbiórce dalej - jak najbardziej zapraszam. Telefon kontaktowy , informacje - pod linkiem.

1. Tu jest link do naszego apelu razem z informacją jak można gromadzić konkretne rzeczy i jak i gdzie je przekazywać https://iochota.pl/artykul/apel-do-mieszkancow/1370022


2. Wysyłka na front za pośrednictwem Ivano - Frankiwska skąd przyjedzie samochód lub dwa w zależności ile nam się uda zgromadzić towaru

3. Wysyłka nastąpi koło 15 grudnia. Towar gromadzimy lub kupujemy do 10.12


4. Jest zarówno możliwość zawarcia umów darowizny ( rzeczowej lub finansowej) lub oficjalne podziękowania władz dzielnicy Ochota. 
Jeśli to miałoby być pomocne i tak dla orientacji jakie przykładowe produkty - z tych niewymienionych pod linkiem - można kupować/zbierać , to kontaktowałem się z organizatorami czy mogą takie być jak razem z przyjaciółmi zaplanowałem, i np. my kupujemy: konserwy; środki medyczne: bandaże, gazy, leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe; z rzeczy termicznych: karimaty, zimowe skarpety, bluzy.

W razie pytań do mnie - proszę dzwonić.
W razie pytań do organizatorów - proszę dzwonić na podane pod linkiem telefony.

I to wszystko z mojej strony.

Pozdrawiam
Paweł Kołkiewicz
600 38 13 77

zbliża się Adwent...

Prostujcie ścieżki dla Niego… (Mk 1,3b)

Początki Adwentu sięgają IV wieku; w Galii i Hiszpanii trwał on wówczas trzy tygodnie, wyróżniał go klimat ascetyczny, praktykowano post. Dwa stulecia później Rzym wprowadził Adwent do liturgii, łagodząc rys ascetyczny tego czasu. Symbole adwentowe, takie jak: wieniec, Roratka – świeca oznaczająca Maryję, teksty z Księgi Proroka Izajasza oraz wezwania do nawrócenia Jana Chrzciciela obecne wtedy w liturgii tworzą wyjątkowy klimat, który ma pomóc usposobić ludzkie serce do tej wolności, która domaga się ze swej istoty Bożej chwały oraz uczyć wartości oczekiwania oraz właściwego przygotowania do Świąt. Wieniec adwentowy to symbol wyczekującego w radości i miłości Ludu Bożego, symbol zwycięstwa i godności królewskiej. Wieniec oznacza według asocjacji słownikowych chwałę oraz sprawiedliwość. W Księdze Jeremiasza imieniem Boga jest sprawiedliwość: Pan Sprawiedliwość nasza (Jr 33,16). Prostować ścieżki dla Niego to nic innego jak realizować we własnej przestrzeni wpływu drogę ewangelicznych błogosławieństw, zrywać kajdany zła i grzesznych układów; Jezus sam chce przychodzić i uzdrawiać świat siłą naszego świadectwa.

Typowe dla tego okresu zachęty do podjęcia adwentowych postanowień i mnożenia dobrych uczynków mają za zadanie przygotować człowieka do głębokiego przeżycia kolejnych Świąt Bożego Narodzenia. Warto pozostawać strażnikiem tych wartości w świecie, którego parafrazując Hannah Arendt nie łączy już autorytet, ani nie scala tradycja. Tradycja jest rodzajem świętości integującym społeczeństwo. Nie o to chodzi, by dać się ponieść pojętej w kategoriach materialistycznych magii Świąt, których jakości nie wyznacza miłość bliźniego ani otwartość na drugiego człowieka, w którym Chrystus jest obecny. Możemy pozostać promykiem nadziei dla młodego pokolenia tylko wtedy, gdy ukażemy mu świadectwo drobnych czynów wykonywanych ze względu na Chrystusa - Boga wiecznie żywego.

Aniol 1

Czytaj więcej: zbliża się Adwent...

List prof. Piotra Witakowskiego do red. Rafała Ziemkiewicza i redakcji DoRzeczy [IX.2022]

KSD publikuje nin. tekst i historię korespondecncji - na prośbę prof. Witakowskiego, któremu nie tylko autor nierzetelnego tekstu nt Tragedii Smoleńskiej odmówił sprostowania [tj. zbył milczeniem tę prośbę Profesora], nie tylko czasopismo DoRzeczy "zmilczało", ale też inne media drukowane i portale nie dostrzegły wagi rozpowszechnianej nowej dezinformacji co do przyczyn zamachu - zlekceważono autorytet Profesora, zabieganie grupy wybitnych naukowców o prawdę, zdezawuowano wyniki ich badań, zlekceważono obowiązek prasowy - prawo do sprostowania. WYJĄTEK godny wyróżnienia: publikacja Salon.24 !

Wiadomość napisana przez: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., w dniu 10.10.2022, o godz. 23:21:

Szanowna Pani, Szanowny Panie

W związku z publikacją w tygodniku Do Rzeczy artykułu red. Rafała Ziemkiewicza napisałem do niego list z prośbą, aby sam zechciał sprostować nieprawdziwe informacje zawarte w artykule. Niestety, red. Ziemkiewicz zignowrował mój list i w ogóle nie odpowiedział. Wysłałem więc, ten sam list do redakcji Do Rzeczy, z prośbą, aby ona zechciała go zamieścić. Redakcja nie odpowiedziała.

Artykuł Rafała Ziemkiewicza dotyczy Katastrofy Smoleńskiej, wobec której podawanie fałszywych informacji wywołuje wielkie szkody społeczne. Przesyłam więc Państwu wspomniany list skierowany do redakcji Do Rzeczyz prośbą, aby każdy z Państwa w swoim zakresie zechciał sprostować nieprawdy ze wspomnianego artykułu, a jeśli to możliwe, opublikował ten list. 

Łączę wyrazy szacunku -

Piotr Witakowski

From:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Sent: Tuesday, October 04, 2022 10:56 PM

To: Do Rzeczy Redakcja

Subject: List do redaktora Rafała Ziemkiewicza

Redakcja tygodnika Do Rzeczy

Szanowni Państwo,

W numerze 38/494 (19-25 września 2022) tygodnika Do Rzeczy został zamieszczony artykuł redaktora Rafała Ziemkiewicza zatytułowany „Gra Smoleńskiem”. Artykuł oprócz słusznych, acz ogólnych opinii, zawiera szereg informacji wręcz fałszywych. W dniu 24 września br. wysłałem do redaktora Ziemkiewicza list ze wskazaniem informacji fałszywych i z prośbą, aby sam zechciał je sprostować. Tych fałszywych informacji nie wolno zostawić bez sprostowania ze względu na znaczenie Katastrofy Smoleńskiej dla najnowszej historii Polski. 

Niestety, list mój został zignorowany, toteż przesyłam go do Państwa z prośbą o opublikowanie w najbliższym numerze tygodnika. Dołączam też do niego streszczenie „Wstępnego Podsumowania Konferencji Smoleńskich”. Konferencje te zostały zorganizowane przez środowisko naukowe w latach 2012, 2013, 2014 i 2015.

Łączę wyrazy szacunku

Piotr Witakowski

 

""" 

PONIŻEJ PUBLIKUJEMY  [KSD] TEKST LISTU PROF. PIOTRA WITAKOWSKIEGO DO RED. RAFAŁA ZIEMKIEWICZA z dn. 24.09.2022r - do dzisiaj bez reakcji adresatów

 /Str. 1/3 /

 

 Do redaktora Rafała Ziemkiewicza 

Szanowny Panie Redaktorze, 

Bardzo cenię zarówno Pana osobę jak i Pana publicystykę. Zwykle podzielam wyrażone przez Pana poglądy, toteż z przykrością, a nawet zdumieniem przeczytałem Pana artykuł zatytułowany „Gra Smoleńskiem” zamieszczony w ostatnim numerze tygodnika „Do Rzeczy”. Roi się on bowiem od błędów merytorycznych, co świadczy o braku informacji autora o tej największej tragedii polskiej po II wojnie światowej. Dołączył Pan tym artykułem do grona ignorantów, którzy pozbawieni wiedzy publikują teksty rzekomo o Katastrofie Smoleńskiej, a w istocie o tym, co „ten powiedział”, a co „tamten powiedział”. Zapewne dostrzegł Pan, że na temat Katastrofy Smoleńskiej wypowiadają się wyłącznie dziennikarze zajmujący się publicystyką o tematyce politycznej, pozbawieni wiedzy technicznej. Nigdy zaś ani redaktorzy fachowej prasy inżynierskiej, ani przedstawiciele świata nauki. Czy to Pana nie zastanowiło ? Widać, że nie zna Pan ani „Apelu Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Łodzi, Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Toruniu i Olsztynie do polskich środowisk naukowych w sprawie wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej” – od blisko 3 lat jest stale dostępny na stronie http://ako.poznan.pl – ani choćby mojego listu otwartego sprzed 2 lat w tej samej sprawie do rektorów AGH i Politechniki Warszawskiej - https://wpolityce.pl/polityka/510724-list-otwarty-do-profesorow-tadeusza-slomki-i-jana-szmidta. 

Nigdy nie odniósł się Pan do merytorycznej zawartości któregokolwiek z raportów - Anodiny, Millera czy Macierewicza. Z Pana artykułu wynika, że nie zapoznał się Pan z treścią referatów przedstawionych na Konferencjach Smoleńskich. Miałem honor przewodniczyć komitetom organizacyjnym wszystkich Konferencji. Na wszystkich czterech Konferencjach Smoleńskich wygłoszono blisko 100 referatów. Są one stale dostępne na stronie http://konferencjasmolenska.pl. Są tam też relacje filmowe z wszystkich konferencji oraz treść wydrukowanych materiałów konferencyjnych z każdej z nich, a także przyjęte przez Komitet Naukowy Konferencji Smoleńskich opracowanie „Co wiemy o przebiegu Katastrofy Smoleńskiej” stanowiące wstępne podsumowanie wszystkich Konferencji. To opracowanie zostało dostarczone każdemu z 460 posłów i 100 senatorów. Dla osób, którym sprawia trudność przeczytanie 16 stron podsumowania, zamieściliśmy na jego okładce krótkie streszczenie. Przesyłam je w załączeniu. Jest ono napisane tak, aby mógł je zrozumieć każdy - nawet pozbawiony wykształcenia. 

Warto jeszcze objaśnić metodologię badania katastrof. Badanie takie zawsze dzieli się na 3 etapy: 

1) ustalenie przebiegu katastrofy (co się stało), 

2) ustalenie przyczyn, dla których miała ona taki, a nie inny przebieg, 

3) ustalenie winnych, którzy dopuścili się zaistnienia przyczyn. 

 Dwa pierwsze etapy mają charakter naukowy i powinny być badane tak, jak tego wymagają zasady badań naukowych. Etap trzeci to domena prokuratury, a nie nauki. 

Konferencje Smoleńskie, które odbyły się w latach 2012 – 2015 w sposób jednoznaczny ustaliły przebieg Katastrofy Smoleńskiej. W istocie zakończyły pierwszy etap badania. Podkomisja Smoleńska, a ściślej „Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego”, została powołana decyzją 16/MON Ministra Obrony Narodowej w dniu 4 lutego 2016 r. Powołano ją z uzasadnieniem, które zaczyna się słowami: 

W dniu 13.04.2010 r. podjęta została decyzja dotycząca trybu prowadzenia badania mającego wyjaśnić przyczyny katastrofy polskiego samolotu państwowego na terenie Federacji Rosyjskiej w pobliżu lotniska Smoleńsk Północny w dniu 10.04.2010 r.” 

Celem działania Podkomisji był więc drugi etap w badaniu Katastrofy. Etap trzeci powinien być domeną działalności prokuratury. Po transformacji politycznej w roku 2015 śledztwo z rąk Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie (Sygn. akt. Po. Śl. 54/10) zostało przejęte przez Prokuraturę Krajową i toczy się do dnia dzisiejszego. 

W tym wszystkim zadziwiać musi Pańska odwaga w formułowaniu opinii o raporcie Podkomisji Smoleńskiej przedstawionym przez Antoniego Macierewicza. Kompromitacji łatwo można było uniknąć, gdyby przed publikacją artykułu skonsultował go Pan wcześniej z kimś kompetentnym w dziedzinie lotnictwa i mechaniki. 

Poniżej kilka uwag do tekstu Pana artykułu. 

1. „Kolejny „ostateczny” raport Macierewicza praktycznie nikogo bowiem, nawet po umownej prawej stronie nie przekonał (...) nikt nawet nie próbował wyciągnąć z niego żadnych wniosków, milcząco przyznając, że „ostateczny” raport komisji Macierewicza jest równie bezwartościowy, jak poprzednie jego wersje”. 

Str. 2/3 

 To zdumiewający sąd uzasadniony jedynie nieznajomością przytoczonych w raporcie dowodów. Żadnej poprzedniej wersji raportu nie było. Natomiast w roku 2018 został opublikowany tylko tzw. raport techniczny. Wobec żadnego badania ani żadnego z dowodów przedstawionych w obecnym raporcie lub w raporcie technicznym nigdy nie sformułowano zarzutu, jakoby badanie zostało przeprowadzone błędnie lub dowód był fałszywy. Byłoby to trudne, gdyż wszystkie analizy i badania prowadzili według swych kompetencji członkowie Podkomisji. Macierewicz ani nigdy nie prowadził, ani nawet nie uczestniczył w żadnym z badań. Jego rola ograniczała się do wyrażania zgody lub sprzeciwu wobec każdego z badań, które proponowali członkowie Podkomisji. 

2. „Dla pełnego obrazu tej gry trzeba jednak dodać, że także Macierewicz, wtedy, w kwietniu, nie miał żadnego merytorycznego powodu, by opublikować swój „ostateczny” raport, któremu zaledwie po tygodniu wytknięto tyle błędów, że został po cichu ukryty (....) W ogóle sprawiała wrażenie, jakby decyzja o jej ogłoszeniu zapadła krótko przed 12. rocznicą tragedii i tekst dość niedbale klecono na wyznaczony termin” 

 Nie mam pojęcia, dlaczego Pan się nie zapytał kogokolwiek z obecnych lub byłych członków Podkomisji, jak się sprawy rzeczywiście miały. Po pierwsze, nigdy nie słyszałem, aby padły zarzuty do merytorycznej treści obecnego raportu lub raportu technicznego. Skąd się Panu wzięło „że po tygodniu wytknięto tyle błędów” ? Świat nauki milczał, a harcowali jak zwykle jedynie „pracownicy frontu ideologicznego” z TVN i GW. W kwietniu Macierewicz miał oczywisty powód – rocznicę Katastrofy. 

Ale tryb ujawniania raportu był bardziej zawiły, niż się Panu zdaje. Merytorycznie raport był przygotowany już dawno. Macierewicz ciągle odkładał jego opublikowanie twierdząc, że raport wprawdzie jest gotowy, ale nie ma możliwości jego podpisania, bo ze względu na covid niektórzy z członków nie mogą przyjechać, aby złożyć podpis. W domyśle chodziło o profesora Wiesława Biniendę. Ten jednak nie chcąc dawać pretekstu do dalszej zwłoki przyjechał w sierpniu 2021 roku do Polski. Przymusił Macierewicza do zwołania posiedzenia Podkomisji i podpisania raportu przez wszystkich członków, którzy się stawili. Raport już wcześniej zakończony, w dniu 10 sierpnia 2021 roku został podpisany. I co ? I nic. Cisza. Po dwóch tygodniach uznałem, że ukrycie faktu zakończenia i podpisania raportu jest sprzeczne z interesem społecznym, więc powiadomiłem o tym znane mi środowiska, a także szereg redakcji. W dniu następnym kilka redakcji w oparciu o mój list opublikowało ten fakt (https://www.tvp.info/55601157/podkomisja-smolenska-przyjela-raport-koncowy-na-poczatku-sierpnia-antoni-macierewicz-zarezerwowal-dla-siebie-termin-upublicznienia-raportu). Przez następne miesiące Macierewicz wielokrotnie występował z relacjami o raporcie, ale sam raport opublikowany został dopiero w dniu 12.04.2022 na stronie MON (https://podkomisjasmolensk.mon.gov.pl/). 

3. „Dlatego, jak sądzę, w ostatnich 12 latach Macierewicz zrobił wszystko, żeby stać się politycznym „właścicielem” narracji zamachowej i dlatego prowadził działania powierzonej mu komisji tak, aby ... on, a nie ktokolwiek inny miał zasługę jej udowodnienia. Stąd polityka usuwania z komisji wszystkich ekspertów, którzy (...) próbowali to weryfikować ” 

 Ten fragment odnosi się do osoby Macierewicza i stosunków wewnątrz Podkomisji i zawiera pomieszanie ocen słusznych i niesłusznych. Macierewicz nie mógł nawet myśleć, aby stać się „właścicielem narracji zamachowej” wobec licznych już badań i dokumentów znanych bardzo wielu osobom. Natomiast zachowywał się tak jak właściciel Podkomisji, a także prowadzonych przez nią badań, uzyskanych wyników i raportu. Nie jest też prawdą, że wyrzucał z Podkomisji osoby o innych poglądach. Wszyscy, którzy domagali się zmian w organizacji pracy Podkomisji tak, aby odpowiadały zasadom pracy naukowej, nie mogąc znieść braku tych zasad sami odchodzili z Podkomisji. Również ja. Jest swoistym kuriozum, że mimo moich wielokrotnych starań, Macierewicz nigdy nie zgodził się, aby w pracy Podkomisji przyjąć program lub harmonogram badań. Tak, od początku do dnia dzisiejszego Podkomisja prowadziła swe prace bez jakiegokolwiek planu ! Wszystkie wyniki pracy Podkomisji, niekiedy imponujące, zostały uzyskane nie dzięki Macierewiczowi, lecz raczej wbrew niemu. Będąc pierwszym redaktorem przygotowywanego raportu końcowego nie mogłem nawet znać składu Podkomisji. Macierewicz dokonywał potajemnie zmian w składzie Podkomisji, a aktualny jej skład zachowywał w tajemnicy nawet dla jej członków. 

4. „Raport, o którym po pięciu miesiącach przypomniał sobie nagle TVN24 był rozpaczliwą próbą wykorzystania nastrojów wywołanych wojną” 

 

Słusznie Pan zauważył, że raport został całkowicie przemilczany przez media i wszelkie instytucje reprezentujące Polskę. Polityka w tej sprawie zasadza się na milczeniu i nadziei, że ludzie zapomną. Nigdy dotąd w TVP nie było wzmianki o pracy Podkomisji. Już miałem sam na ten temat zabrać głos, a tu TVN mnie wyręczył. Fakt, że TVN przypomniał sprawę Katastrofy Smoleńskiej i raportu Podkomisji, zasługuje na uznanie. To dzięki temu po raz pierwszy odniósł się do raportu prezes Jarosław Kaczyński, w TVN przedstawiono obszernie zasadnicze wyniki badań Podkomisji, a również Pana artykuł nie pozwala na zapomnienie Tragedii Smoleńskiej. Str. 3/3 

 5. „Raport i symulacje, wykonane przy współpracy amerykańskiego NIAR, których Macierewicz w swoim raporcie nie uwzględnił, nie zostały bowiem zamówione przez podkomisję smoleńską, tylko przez Konferencję Smoleńską (konkretnie przez prof. Marka Czachora z Politechniki Gdańskiej)” 

 To najbardziej kapitalne zdanie w całym artykule – zmyślenie, a jednocześnie absurd. Wynika z niego, że badania jakoby zamówione w NIAR przez prof. Czachora nie zostały dostarczone zleceniodawcy, lecz skierowane do Podkomisji, która ich nie zamawiała ! Również stwierdzenie jakoby w raporcie pominięto jakieś symulacje NIAR jest zmyślone i nie odpowiada prawdzie. Najciekawsze jest to, że zamówienia dokonała Konferencja Smoleńska ! Która ? Ostatnia odbyła się w roku 2015. Stwierdzenie takie dowodzi też ignorancji co do zasad obowiązujących przy organizacji Konferencji Smoleńskich. Przekonanie, że któraś z Konferencji mogłaby zebrać kwotę kilku milionów dolarów i zlecić w USA badania jest śmieszne. Podpisanie umowy z NIAR nastąpiło w kwietniu roku 2018. Ze strony polskiej uczestniczyli oprócz Antoniego Macierewicza również prof. Wiesław Binienda i Glenn Jorgensen. Stronami umowy są Uniwersytet w Wichita i MON Rzeczypospolitej Polskiej. Ale sama umowa jest również kuriozalna ! To się nadaje na oddzielny artykuł. 

Nota bene, prof. Czachor brał udział jedynie w I Konferencji Smoleńskiej w roku 2012. Po konflikcie z innym uczestnikiem Konferencji wykazywał bardzo niechętny stosunek do kolejnych Konferencji Smoleńskich. Nigdy też nie był członkiem komitetu organizacyjnego i nie miał wpływu ani na program, ani na stronę finansową którejkolwiek z Konferencji. 

Pana artykuł zamieszczony w tygodniku Do Rzeczy ma inne znaczenie niż brednie TVN lub GW. Toteż szkoda jaką on wywołał, nie jest bagatelna i apeluję, aby Pan możliwie szybko sprostował zawarte w nim zmyślenia. 

Piotr Witakowski 

Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Konferencji Smoleńskich 

Były Koordynator Zespołu Konstrukcyjnego Podkomisji Smoleńskiej 

Warszawa, 24 września 2022 r. 

Czytaj więcej: List prof. Piotra Witakowskiego do red. Rafała Ziemkiewicza i redakcji DoRzeczy [IX.2022]

List otwarty do Rektora UW - p. Katarzyny Andree-Łapińskiej i p. Jacka Wójcika - w obronie dobrego imienia Matki Teresy i Jej Zgromadzenia

MATKA TERESA

Zamieszczamy List otwarty p. Jacka Wójcika - wielkiej wagi w obronie wiary, Kościoła, dekalogu. 

[dodajemy pod Listem załączniki dot. Listu, t.j.  dwa zdjęcia stron 1 i 5 oryginału Listu oraz załączniki do Listu nr. 1, 2, 3]
/KSD/

----------------------------------

Warszawa, 17.10.2022          [pieczęć: wpłynęło do Rektoratu dn. 12.X.2022r.]

 

Jego Magnificencja
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego
Prof. dr hab. Alojzy Z. Nowak

                                                  List otwarty

 Szanowny Panie Rektorze,

W numerze 39 tygodnika „Newsweek” z 26.09 - 2.10.2022 profesor Stanisław Obirek wraz z Arturem Nowakiem zamieścili artykuł zatytułowany „Święta hipokryzja” zawierający w całości negatywny opis osoby Matki Teresy (dalej MT) oraz jej Zgromadzenia Misjonarek Miłości (dalej MM). Istotą tego Zgromadzenia jest praca z ludźmi, którymi są najbiedniejsi z biednych. Natomiast informacje zawarte w artykule temu całkowicie przeczą. Są one jednak nieprawdziwe. Od dziennikarza trudno oczekiwać miarodajnych informacji przy dość powszechnej dzisiaj pogoni za sensacją. Od profesora Uniwersytetu, w dodatku historyka, mamy jednak prawo oczekiwać staranności w sprawdzeniu faktycznego obrazu. Ponieważ prof. S. Obirek w najmniejszym stopniu nie dopełnił tej staranności w stosunku do MT i MM a podpisał się pod artykułem jako profesor Uniwersytetu Warszawskiego zatem zwracamy się do Pana Rektora z prośbą o wyciągnięcie stosownych konsekwencji wobec jego osoby. W dalszej części listu - chociaż artykuł miał dwóch autorów - formułujemy nasze oceny odnosząc je do osoby prof. S. Obirka.

Prosimy Pana o zrozumienie i zaakceptowanie formy listu otwartego, którą przyjęliśmy ze względu na fakt, że w/w artykuł zaistniał w przestrzeni publicznej. 

 

 Zarzuty prof. S. Obirka:

Czytaj więcej: List otwarty  do Rektora UW - p. Katarzyny Andree-Łapińskiej i p. Jacka Wójcika - w obronie...

"Róża dla męża" - świadectwo Pani Karoliny

Roza 09. 13

Podarować Mężowi Różę modlitwy - Świadectwo Pani Karoliny

Pani Karolina była przywiązana do Nowenny Pompejańskiej, gdyż jak zaznacza, kiedy kończyła jedną, zaczynała kolejną. Jak zaświadcza: Bóg przez wstawiennictwo Maryi działał cuda w moim życiu. Jak dodaje, ma troje dzieci, (dwoje z nich dość małe), zasypiała z różańcem w ręku, zaczęło jej brakować czasu koniecznego na tak ukochaną przez siebie Nowennę Pompejańską. Przy tym wszystkim wyznaje, że mąż oddalił się od Boga – przestał uczęszczać na Eucharystię itp. Zaczęła zatem szukać duchowej pomocy dla niego. Wiedząc, że w parafii w Lublinie istnieje już od jakiegoś czasu inicjatywa Róży w intencji dzieci zapragnęła, by powstała choćby jedna Róża za mężów. Jak dodaje: ksiądz proboszcz zaakceptował z radością moją inicjatywę. Jak wspomina pani Karolina, która stała się nie tylko inicjatorką ale również koordynatorką tej formy modlitwy, zaczęły dołączać chętnie kobiety nie tylko z Lublina, ale także z innych miast oraz zza granicy. Dodaje też, że podobnie jak to ma miejsce przy Różach różańcowych za dzieci, chciała by aby odprawiane były cykliczne Msze święte w intencji mężów z Róży. 

Czytaj więcej: "Róża dla męża" - świadectwo Pani Karoliny

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała …

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała Gulbinowicza, cz. 2 https://vimeo.com/778326944  

06-12-2022 Aktualności

Czytaj więcej

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała …

KSD zaprasza do wysłuchania 1.części konferencji zorganizowanej przez KSD & SWS - https://vimeo.com/774043803

28-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

AKCJA POMOCY I ZBIÓRKA DLA BATALIONÓW …

  Witam Wszystkich, Nie będę się za dużo rozpisywał. Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja na Ukrainie, również w temacie zaopatrzenia czy to ludności cywilnej czy dla oddziałów wojskowych. Zapewne w okresie grudniowym wiele...

16-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

zbliża się Adwent...

Prostujcie ścieżki dla Niego… (Mk 1,3b) Początki Adwentu sięgają IV wieku; w Galii i Hiszpanii trwał on wówczas trzy tygodnie, wyróżniał go klimat ascetyczny, praktykowano post. Dwa stulecia później Rzym wprowadził...

14-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

korespondencja z Watykanu - Uroczystości…

  Z okazji liturgicznego wspomnienia Ojca Świętego Jana Pawła II, 22 października odbyło się w kościele polskim w Rzymie, nabożeństwo i Msza Święta oraz został zorganizowany wieczór z myślą o Papieżu...

24-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

List otwarty do Rektora UW - p. Katarzy…

Zamieszczamy List otwarty p. Jacka Wójcika - wielkiej wagi w obronie wiary, Kościoła, dekalogu.  [dodajemy pod Listem załączniki dot. Listu, t.j.  dwa zdjęcia stron 1 i 5 oryginału Listu oraz załączniki...

22-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

"Róża dla męża" - świadectwo P…

Podarować Mężowi Różę modlitwy - Świadectwo Pani Karoliny Pani Karolina była przywiązana do Nowenny Pompejańskiej, gdyż jak zaznacza, kiedy kończyła jedną, zaczynała kolejną. Jak zaświadcza: Bóg przez wstawiennictwo Maryi działał cuda w moim...

22-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

ws prawdy o katastrofie smoleńskiej - Li…

KSD publikuje nin. tekst i historię korespondecncji - na prośbę prof. Witakowskiego, któremu nie tylko autor nierzetelnego tekstu nt Tragedii Smoleńskiej odmówił sprostowania , nie...

20-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

List prof. Piotra Witakowskiego do red. …

KSD publikuje nin. tekst i historię korespondecncji - na prośbę prof. Witakowskiego, któremu nie tylko autor nierzetelnego tekstu nt Tragedii Smoleńskiej odmówił sprostowania , nie...

20-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

śp. ks. Zygmunt Słomski - wspomnienie, ś…

Śp. ks. Zygmunt Słomski 16.X.2022 Wiadomość o śmierci ks. Zygmunta dotarła do mnie w momencie, kiedy wchodziłem do kościoła na niedzielną Eucharystię w Dniu Papieskim 16.10. br. Pokonując kolejne stopnie schodów prowadzących...

17-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

śp. ks. kanonik Zygmunt Słomski

16 października 2022 r. w wieku 64 lat zmarł Ks. kanonik Zygmunt Słomski kapłan archidiecezji gdańskiej, rektor kaplicy św. Augustyna Biskupa w Nadolu, dziennikarz, poeta, kompozytor, członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, a nade...

17-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej