Publicystyka

"trzcina nadłamana...", czyli nt exposé p.ministra SZ Radosława S.

Nie ufaj Egiptowi  - „trzcina nadłamana” – Iz 36,6; Ez 29

Nie ufaj Asyrii - „laska, na której się opierasz” – 2 Krl 18

Pwt 7,1–4 – nie zawierać przymierzy, nie brać córek ich dla synów swoich

Na marginesie wygłoszonego w Sejmie RP expose Radosława Sikorskiego pozwalam sobie na kilka uwag - najpierw didaskalia.

Pan minister nie rozumie pojęcia „choreografia” nie odróżniając jej od „scenografii”, a trzeba brutalnie zauważyć, że różnica jest fundamentalna. Na dodatek znając perfekcyjnie język Szekspira nie wie , że w języku Mickiewicza mówi się „wreszcie”, a nie „wreście”. Pan minister nie umie czytać (chciałoby się napisać, ze zrozumieniem), a jeśli już czyta to robi to z musu jak bardzo źle wyuczony i jeszcze gorzej przygotowany (niech będzie) trzecioklasista. Okrasza przy tym swoje „występy” sztucznym i artykułowanym niekoniecznie, tam gdzie trzeba, jeśli w ogóle trzeba, rechotem z własnych bonmotów takich jak „…Krzyżacy Sienkiewicza…”, jakbyście Państwo nie wiedzieli kto „to” napisał. O „frajerstwie” przetłumaczonym rozszerzająco (i chyba celowo złośliwie) przez zachodnie agencje jako „sucker” nie wspominam, bo to proste chamstwo rujnujące polsko amerykańskie kontakty. Podobnie zresztą jak wdzięcznie artykułowane kiedyś „robienie łaski” i „murzyńskość”. 

Dziś w trakcie trwania wojny USA i Izraela z Iranem okazuje się jaką siłę przebicia i chęć do wytężonej pracy (oprócz tej prezentowanej na internetowych forach i podczas konferencji prasowych) ma kierowany przez pana ministra resort spraw zagranicznych, gdzie telefony w ambasadach i konsulatach są dostępne dla rodaków szukających pomocy przez cztery dni w tygodniu. Inaczej mówiąc (a mam w tej kwestii pewne i raczej fatalne doświadczenia) są to „głuche telefony”. Ci zaś którzy znaleźli się, nie zawsze ze swojej winy, w złym miejscu muszą poczekać na pomoc „…aż walki ustaną…” no bo przecież nie będziemy wysyłać samolotów, by „…latały między pociskami…”, a turystyczna swołocz gdyby się „tam” nie pchała nie miałaby kłopotów. Teraz „ruki po szwam” i czekać aż się skończy, potem będziecie mogli „se” wrócić „na łono” rzecze rzecznik Wewiór znany wcześniej z rzetelności jako przedstawiciel Grada Aleksandra (tego co to wybudował za nasze $ elektrownię atomową razem z panem Gawlikiem – przepraszam żartowałem). Logika wręcz druzgocąca, prawda ? Przypomnijmy tu rok 2020, 2021 i 2023 ewakuacja z Afganistanu, ta w czasie C19 i ataku Hezbollachu na Izrael. Jaki był wrzask, że w wojskowych Casach nie ma kibli, a kanapki nie były zbyt dobre. Teraz nie przyleciały Casy (nic zresztą, pókico, nie przyleciało) nie istnieje więc problem toalet i kanapek i mamy spokój, znaczy się oni mają spokój. Tak trzymać. 

Osiągnięcia jak na „absolwenta” Oxfordu słabiutkie. Artykułuję te uwagi jako ubogi intelektualnie (może być „zakuty łeb”, jeśli komuś to odpowiada) absolwent Uniwersytetu Warszawskiego.

Dobra ale zanim do meritum to zgrubna statystyka z zasłyszanego i wspomnianego wystąpienia Sikorskiego, który wymienił w nim:
UE 33 razy, Polskę 29, USA 21, Ukrainę 19, NATO 18, Rosję 15, Niemcy 9, Chiny 5 i jeszcze parę innych państw (Wielką Brytanię, Francję, Mołdawię, Litwę, Białoruś, Indie, Danię, chyba Turcję i Izrael …o Iranie i możliwym konflikcie chyba nic nie słyszałem, ale to może moja wina i czepialstwo, bo słabo słyszę, a i wojny w chwili wygłaszania tego ważnego przecież expose jeszcze nie było i nikt nie mógł się jej spodziewać – prawda ?).

Teraz o czym nie było w tym wiekopomnym wystąpieniu. O „Trójmorzu” usłyszeliśmy, że „pozostajemy otwarci” co oznacza tyle co nic, a wręz zgruzowanie projektu. O reparacjach czy odszkodowaniach od Niemiec (nawet o tej topniejącej grupie ofiar III Rzeszy niemieckiej, o których wspominał w Berlinie sam Donald Tusk, który jak to zwykle w takich razach bywa w chwili napięć i komplikacji nagle znika) też nic, to nie przeszło „w żadna rubryka” bo i po co ? Nasze ambicje, suwerenne plany na przyszłość, pomysły na budowanie silnej Polski i zakotwiczenie Jej w realnie bezpiecznym środowisku politycznym,  stosunek do dramatycznych zmian zachodzących na świecie i tym jaką postawę mamy wobec tych procesów zająć, konstruowanie sojuszy regionalnych wzmacniających pozycję Naszego Kraju, kogo to interesuje – bo przecież na pewno nikogo ? Ba takie pomysły wzięta nie wiadomo skąd mogą Nam wręcz zaszkodzić, „nie nada” więc tracić czasu na głupoty – są kwestie o wiele ważniejsze. Jakie ? To się jeszcze okaże, nie interesujcie się, bo to nie Wasza sprawa.    

Co więc z powyższego i niepełnego katalogu „braków” wynika ? Jeśli przyjmiemy za częściową odpowiedź na powyższe pytanie przytoczoną statystykę to możemy stwierdzić co następuje – Polska w wydaniu pana Sikorskiego & przyjaciół (bo przecież minister spraw zagranicznych jest wykonawcą woli premiera rządu RP) powinna, w zasadzie, całkowicie zdać się na współpracę z Unią Europejską. Ta zapewni nam dobrobyt, dostęp do wszystkich możliwych dóbr, bezpieczeństwo militarne i polityczne, a także ochronę Naszej podmiotowości. Mimo deklaracji współpracy i lojalności trzeba olać jednoznacznie Amerykę, by nie być wspominanym „frajerem” (przepraszam za kolokwializmy), bo ta … no właśnie bo co i jak „ta Ameryka” chce Nam zabrać i jak chce Nam zaszkodzić ? Patrząc na te kwestie z perspektywy historycznej nie bardzo wiadomo „co i jak”, ale co tam szkodzi trochę nakłamać i wygadywać dyrdymały. „Thank You USA” można by rzec, a w Moskwie i Mińsku wypiją stakana „Stolicznej”, a może nawet dwa stakany. Wszystkie kłopoty jakie zaistniały w stosunkach między Brukselą a Waszyngtonem to wina przeklętych Jankesów tak więc Amerykę musi zastąpić Unia, na pewno da radę ogłaszając strategiczną suwerenność i kryjąc się pod „atomowym parasolem” Paryża, pod którym i My chcemy się znaleźć nie biorąc pod uwagę głównych wytycznych francuskiej doktryny obronnej. Nie ma tu też szczególnego znaczenia, że Europa jest słaba i niesprawna, a opowieści o wspólnej armii, która będzie Nas bronić (przed kim ?) to zwykłe brednie. Dlaczego ? Ano dlatego, że są w Europie „…rachunki krzywd…” - nie przepraszam już nie będę ! Spróbujmy inaczej - są w Europie kompletnie rozbieżne interesy (i taktyczne i strategiczne) inne ma Polska, Litwa, Estonia, Finlandia … inne Francja, Hiszpania, Portugalia … . Myślicie Państwo, że Hiszpanie i Francuzi będą umierać za „Gdańsk” i naparzać się z Iwanem o jakiś Przemyśl czy może jeszcze na dodatek Białystok ? Naprawdę tak myślicie ? Sikorski niby to wszystko rozumie ale w słowie „niby” kryje się istota problemu, bo z całego expose wynika nie mniej ni więcej, że jednak nie rozumie albo nie może zrozumieć, bo coś mu przeszkadza, możliwości „niezrozumienia” jest tu zresztą dużo więcej, nie będę jednak Państwa nimi zamęczał.   Sikorski w Afganistanie

Tak wiemy, że Rosja Nam grozi. Tak to prawda i trudno o tym dyskutować. Powstaje jednak pytanie na ile są wiarygodne takie opinie jeśli artykułuje ja człowiek, który popalał szlugi z Łagrowem (nie lubię żartów z nazwisk ale ten akurat jest – niestety – w pełni adekwatny) i otwierał mały ruch bezwizowy z okręgiem Królewieckim, o zapraszaniu Rosji do NATO i wspólnych z „Drogim Siergiejem” meetingach z polskimi dyplomatami nie będę już wspominał. Dziś Sikorski mówi, że za „wszelką cenę” musimy utrzymać niepodległość Ukrainy. Ma rację w 100 %, ma tylko kto zagwarantuje, że wzywane, przez Sikorskiego, do wzięcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy Niemcy nie wymyślą sobie za chwilę ponownego resetu z „CCCP bis”. Zagwarantuje ktoś, że tak się nie stanie ? Ukraina w Unii, proszę bardzo i to jak najszybciej ale dopiero po spełnieniu takich samych warunków jakie musiały spełnić pozostałe kraje wspólnoty inaczej ta wspólnota nie ma jakiegokolwiek sensu, bo faktycznie przestaje istnieć. Sikorski widzi to jednak inaczej. Miejsce Polski jest w Unii i tylko w Unii bo „…Bruksela realizuje nasze postulaty…” – śmiać się czy płakać, nie wiem ! Niemcy w Unii są potrzebne, Polska też, tego zresztą nikt rozsądny nie kwestionuje, więc nie bardzo wiadomo z kim pan minister toczy heurystyczne boje i kogo straszy Polską poza Unią i „uzbrojonymi po zęby Niemcami”, które są rządzone przez „skrajną prawicę ? Czyżby niebezpieczeństwo czyhało nie tylko ze wschodu ? Nie wiemy o czymś ? Jak ma się do tego apologia programu SAFE, który zmusza Nas do porzucenia, lub poważnego ograniczenia, atrakcyjnej i nieograniczanej ideologicznie oferty z Ameryki i Korei, na rzecz sprzętu produkowanego w Europie i który dostaniemy w przeciwieństwie do wspomnianego amerykańskiego i koreańskiego, kiedyś ?  Unia to wspólnota ! Jako Europejczycy zdobyliśmy w trakcie ostatnich Igrzysk w Mediolanie 164 medale, jest wspólnota, „…brawo panie Kacprze…”. Tak więc nasz głos (z 4 medalami – cóż za sukces niebywały wręcz) brzmi w tym europejskim chórze mocno i wyraźnie ! Rozumiecie, gdyby nie Unia, Kacper nie zdobyłby ani jednego krążka. Ani jednego !!! Szczerze mówią większych głupot na temat sportu dawno nie czytałem. Dziwne to bo przecież na angielskich uczelniach przywiązuje się do wychowania fizycznego i jego rozumienia właśnie sporą wagę. No ale co ja mogę wiedzieć, „zakuty łeb” jestem przecież, to zresztą już wiemy.     

I to by było na tyle Szanowni Państwo

 

Piotr Łysakowski

4 marca 2026 r. 

 fot. z FB [publiczne]

 

___________________________________________________________________________________

misyjne

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Rok od pierwszego czytania. Obywatelski …

Wartości dla przyszłości

Komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej zwraca się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i Prezydium Sejmu o wyjaśnienie przedłużającego się przestoju w pracach nad projektem ustawy „TAK dla religii i etyki w...

12-10-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Bp Ważny pyta o język. A kto formuje sum…

„Zaprzeczenie św. Piotra” Rembrandt van Rijn

„Młodzi to widzą i naśladują” — mówi bp Artur Ważny, wskazując na język pogardy obecny w debacie publicznej i mediach społecznościowych. Trudno nie przyznać mu racji. Ale skoro język jest...

10-10-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Św. Franciszek i św. Jozafat

Relikwie św. Franciszka z Asyżu, Niepokalanów

Św. Franciszek i św. Jozafat /red. Renata Kopeć/ Słoneczny krajobraz Italii wydaje się niemal naturalnym tłem dla św. Franciszka i jego Pieśni słonecznej. Światło przenika jego sposób patrzenia na stworzenie, w którym...

09-10-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Godzina dla drugiego człowieka

O pracy katechety najczęściej mówi się w liczbach. Ile godzin religii jest w planie? Ilu uczniów na nią uczęszcza? Ile klas obejmuje katecheta? A przecież istnieje jeszcze jedna miara tej pracy...

05-10-2026 Aktualności

Czytaj więcej

"Odstąpcie ode Mnie wy, dopuszczają…

 „Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości” (Mt 7,23).  Hrabia z Chobielina melduje, że kacap przegra wojnę z nami szybciej niż pomyśli. Wypowiedź odbija się szerokim...

25-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Nic o nas bez nas. Katecheta też chce by…

 PAP/Marian Zubrzycki

„Nic o nas bez nas” – to hasło znamy dobrze z życia społecznego. Oznacza prostą zasadę: jeśli podejmowane są decyzje dotyczące konkretnej grupy ludzi, jej przedstawiciele powinni mieć możliwość zabrania...

24-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Nie każda pomidorowa smakuje tak samo. P…

Dariusz Chętkowski w swoim wpisie na BelferBlogu zatytułowanym „Religia jak zupa pomidorowa. Młodzież już tego nie przełknie” stawia tezę, że uczniowie pierwszych klas masowo rezygnują z religii, ponieważ „nie lubią”...

22-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Pan Jezus nie przestaje być obecny tam, …

Felieton ks. Jarosława Tomaszewskiego „Panią i pana od religii wyrzucają ze szkoły” stawia katechetom pytania, których nie należy unikać. Czy rzeczywiście nie grozi nam sytuacja, w której dokumentacja, procedury, awans...

19-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Co daje nam przebaczenie?

„Przebaczenie to mistrzostwo świata” – mówią motocykliści z Chrześcijańskiego Klubu Motocyklowego Boanerges w kolejnym odcinku cyklu „Słowo Boże na motorze”. Tym razem rozważają Ewangelię o słudze, któremu darowano ogromny dług, a który...

14-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Czy TSUE uszanuje autonomię Kościoła?

Chrzest w Kościele starożytnym. Fresk w kościele Santa Prisca w Rzymie.

„Księga chrztów nie jest listą członków organizacji. Jest świadectwem wydarzenia, które rzeczywiście się dokonało”. To zdanie dobrze oddaje istotę sprawy, którą zajmuje się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-12/25 Bisdom...

11-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

"Pan błogosławi dom sprawiedliwych…

 Łukasza 11:21 – „Gdy silny, dobrze uzbrojony człowiek strzeże swojego domu, to jego mienie jest bezpieczne”.    Psalm 127:1 – „Jeśli Pan domu nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go budują...

05-09-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Terlikowski nowym rzecznikiem MEN?

Tomasz Terlikowski – dawniej jeden z najbardziej rozpoznawalnych katolickich publicystów, autor książek o świętych i Kościele – w sprawie religii w szkole brzmi dziś coraz bardziej jak społeczny rzecznik Ministerstwa...

31-08-2026 Aktualności

Czytaj więcej

Dramat Nepalu! Apel Caritas Polska

 RATOWNICY WALCZĄ Z CZASEM.  NEPALOWI GROZI KOLEJNA FALARatownicy wciąż szukają zaginionych i docierają do miejscowości odciętych przez powódź. Tymczasem wysoko w górach narasta kolejne niebezpieczeństwo.🛘 Na granicy z Tybetem osuwisko utworzyło...

29-08-2026 Aktualności

Czytaj więcej

List otwarty SKŚ do minister edukacji Ba…

Szanowna Pani Minister, z uwagą przyjęliśmy Pani komentarze do oświadczenia Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej”. Trudno jednak zgodzić się z przedstawioną przez Panią interpretacją stanowiska biskupów. W szczególności...

27-08-2026 Aktualności

Czytaj więcej

GŁUPOTA W BIBLII?

_.-'''''''-._ .' ________ '. / / \ \ | | HOLY | | | | BIBLE | | | | ________| | \ \ / / '. '--------' .' '-.________.-...

26-08-2026 Aktualności

Czytaj więcej
Facebook