Publikacje

Olimpiada w 40. rocznicę zbrodni katyńskiej - Artur Cegiełka

Artur CegiełkaZmagania olimpijskie w Moskwie w 1980 r. odbywały się w czasie, na który przypadała czterdziesta rocznica zbrodni popełnionej przez Sowietów na Polakach w Katyniu. Wyraźnie podkreślała to opozycja niepodległościowa, która próbowała tym samym przypomnieć ten fakt polskim olimpijczykom wyjeżdżającym do ZSRS. Odbyło się to jednak bez spodziewanego rezultatu…

Wielu polskich sportowców na łamach prasy wyrażało się krytycznie wobec amerykańskich planów bojkotu olimpiady. Można więc przypuszczać, że mogli mieć pozytywny stosunek do organizatorów igrzysk lub wyrażali opinię zgodną z komunistyczną retoryką. Władysław Kozakiewicz twierdził, że: „próby torpedowania wspaniałej idei olimpijskiej spalą na panewce. Sądzę, że olimpiada odbędzie się w planowanym terminie w Moskwie. Amerykanie postępują nieuczciwie, wysuwając sprawę bojkotu”. Po latach jednak zmienił swoje zdanie na temat moskiewskich igrzysk, pisząc: „obok satysfakcji ze zdobycia złotego medalu i ustanowieniu rekordu świata, [Olimpiada] pozostawiła uczucie niechęci, jakiegoś zażenowania, że uczestniczyłem w szopce rodem z innej planety. Nie będę wdawał się w polityczne rozważania. Wszyscy pamiętają sowiecką agresję na Afganistan i bojkot moskiewskiej olimpiady”. Polityczne napięcie między dwoma światowymi mocarstwami narastało przez wiele miesięcy; „wybuchło” w 1980 r. Mimo wielu mediacji, prób złagodzenia sporu, aby wszyscy sportowcy mogli uczestniczyć w olimpiadzie, doszło ostatecznie do bojkotu igrzysk. Można odnieść wrażenie, że w tej rozgrywce Kreml mógł liczyć na ciche wsparcie ze strony władz MKOl, w którym wielkie wpływy posiadał Juan Antonio Samaranch, były ambasador Hiszpanii w ZSRS.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że polityka nie powinna ingerować w świat sportu tak mocno i głęboko, jak to miało miejsce w 1980 r., gdyż zawodnicy zwykle latami przygotowują się do udziału w tych zawodach, licząc wyłącznie na sportową rywalizację. Nagle wkracza w ten świat wielka polityka, co prowadzi do tego, że wielu z tych sportowców pozostaje w domach, inni zaś uczestniczą w tych zawodach pozbawieni obiektywnej konkurencji; wywołuje to wielkie oburzenie. Czy jednak jest słuszna ingerencja polityczna, która broni podstawowych wartości związanych z ideą olimpijską? Naturalnie tak. Bo czym była wojna w Afganistanie, jeśli nie zaprzeczeniem tym wartościom. Nawet jeśli Amerykanie prowadzili politykę tak, aby zaostrzyć kurs wobec Kremla, wykorzystując w tym celu olimpiadę jako jeden z elementów gry politycznej, to decyzja o bojkocie wydaje się słuszna. Bojkot uzyskał poparcie 63. narodowych komitetów olimpijskich, które nie wysłały swoich sportowców na te igrzyska.

W PRL oczywiście inicjatywa ta nie znalazła poparcia komunistycznej władzy. Czy zatem polski olimpijczyk mógł zareagować inaczej? Czy mógł pozytywnie odpowiedzieć na apel opozycji, która nawoływała do bojkotu olimpiady ze względu na miejsce jej organizacji, a przede wszystkim na charakter zbrodni dokonanej przez gospodarzy igrzysk na polskich obywatelach wiosną 1940 r., wśród których było wielu sportowców. Wydaje mi się, że mógł, nawet jeśli zmuszony byłby oglądać olimpiadę z kraju, to historia prędzej czy później upomniałaby się o niego. Była to znakomita okazja, gdy oczy całego świata skierowane były na Moskwę, aby przypomnieć opinii międzynarodowej zbrodnię, o której świat zachodni wolał milczeć. Taka postawa byłaby świadectwem godnym do naśladowania, szczególnie dla młodego pokolenia Polaków, którzy z wielkim uznaniem patrzą na bohaterskie czyny rodaków w okresie PRL (także ze środowiska sportowego). Tak się jednak nie stało, pozostała nam jedynie w pamięci złość Kozakiewicza. Warto więc przypominać próby podejmowane przez środowiska niepodległościowe, skierowane do polskich sportowców, nawet jeśli okazały się nieskuteczne.

Pomimo trudności wiele takich inicjatyw społecznych narodziło się zarówno w kraju, jak i wśród Polaków mieszkających poza granicami. W Australii w czerwcu 1979 r. w prasie polonijnej zamieszczono apel pod wymownym tytułem Katyń a Olimpiada w Moskwie, nawiązujący do zbliżającej się okrągłej rocznicy mordu polskich jeńców w Lesie Katyńskim: „[W] roku 1980 odbywa się w Moskwie Olimpiada – impreza, którą Sowieci niewątpliwie będą usiłowali wykorzystać na propagandę swego totalitarnego ustroju komunistycznego, podobnie jak Niemcy hitlerowskie w 1936 r. na Olimpiadzie w Berlinie usiłowali wykazać wyższość rasy germańskiej i ustroju nazistowskiego. Zestawienie tych dwóch wydarzeń – zbrodni katyńskiej i Olimpiady w Moskwie – chyba winno przemówić do wyobraźni każdego […]. Godność narodowa Polakowi nakazuje zajęcie postawy: ani jeden grosz polski na moskiewską olimpiadę i ani jeden Polak na igrzyskach w Moskwie – w tej siedzibie katów sowieckich […]”. Na łamach „Wiadomości Polskich” przed igrzyskami pojawił się cykl artykułów poświęconych zbrodni katyńskiej, które następnie trafiły różnymi kanałami do kraju.

Z podobną inicjatywą w kraju wystąpili działacze Komitetu Porozumienia na Rzecz Samostanowienia Narodu, m.in. Marian Piłka, Edward Staniewski oraz Wojciech Ziembiński. 13 lutego 1980 r. wystąpili z apelem do polskich olimpijczyków o bojkot zbliżających się igrzysk, jednak bez większego efektu. „Letnie igrzyska mają odbyć się w lipcu 1980 r. w Moskwie – stolicy kraju, gdzie przed 40 laty dokonano zbrodni ludobójstwa na około 15 tysiącach oficerów polskich wziętych do niewoli przez wojska rosyjskie, które wraz z wojskami niemieckimi dokonały inwazji na Polskę we wrześniu 1939 r. Komitet Porozumienia na rzecz Samostanowienia Narodu proklamował rok 1980 Rokiem Pamięci Narodowej i domaga się ujawnienia przez Związek Radziecki jego sprawców i okoliczności zbrodni katyńskiej oraz wskazania wszystkich mogił pomordowanych w ZSRR obywateli polskich. W oświadczeniu 31 stycznia [1980] przeciwstawiliśmy się najnowszej inwazji wojsk radzieckich na Afganistan. W powyższej sytuacji udział polskich olimpijczyków w igrzyskach moskiewskich należy uznać za sprzeczny z godnością Narodu od dwu wieków walczącego o swoją Niepodległość i przelewającego hojnie krew za «wolność waszą i naszą». Uważamy, że Igrzyska Olimpijskie muszą pozostać symbolem rzeczywistego pokoju i szlachetnego braterstwa wszystkich narodów”. Z ustaleń Departamentu III MSW wynikało, że apel ten został opracowany przez działaczy opozycji „na uprzednie żądanie złożone telefonicznie przez Piotra Jeglińskiego”. Zdaniem SB (w tym okresie bezpieka intensywnie rozpracowywała organizację m.in. poprzez założenie SOR krypt. „Hazardziści”) Edward Staniewski przekazał podczas rozmowy telefonicznej treść apelu Jeglińskiemu, który wówczas przebywał w Paryżu. Następnie treść tego wystąpienia została 18 lutego 1980 r. nadana w Radiu Wolna Europa.

Artur Cegiełka

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Boże Narodzenie 2022 - życzenia od KSD

Przebaczenia ran, Zapomnienia win, Zagojenia serc,   Chrystus narodzi się   Nasza nadzieja na pokój, Obietnica miłosierdzia, Zapowiedź zbawienia.   Dziennikarzom, współpracownikom, czytelnikom  radosnego roku 2023  życzy  Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

23-12-2022 Aktualności

Czytaj więcej

Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętsz…

Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest jednym z najważniejszych uroczystości religii katolickiej, obchodzone jest 8 grudnia a wraz z nią celebrowana jest postać Matki Bożej, zgodnie z liturgią kościoła. ...

18-12-2022 Aktualności

Czytaj więcej

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała …

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała Gulbinowicza, cz. 2 https://vimeo.com/778326944  

06-12-2022 Aktualności

Czytaj więcej

Zagadki życia Księdza Henryka Kardynała …

KSD zaprasza do wysłuchania 1.części konferencji zorganizowanej przez KSD & SWS - https://vimeo.com/774043803

28-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

AKCJA POMOCY I ZBIÓRKA DLA BATALIONÓW …

Witam Wszystkich, Nie będę się za dużo rozpisywał. Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja na Ukrainie, również w temacie zaopatrzenia czy to ludności cywilnej czy dla oddziałów wojskowych. Zapewne w okresie grudniowym wiele...

16-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

zbliża się Adwent...

Prostujcie ścieżki dla Niego… (Mk 1,3b) Początki Adwentu sięgają IV wieku; w Galii i Hiszpanii trwał on wówczas trzy tygodnie, wyróżniał go klimat ascetyczny, praktykowano post. Dwa stulecia później Rzym wprowadził...

14-11-2022 Aktualności

Czytaj więcej

korespondencja z Watykanu - Uroczystości…

  Z okazji liturgicznego wspomnienia Ojca Świętego Jana Pawła II, 22 października odbyło się w kościele polskim w Rzymie, nabożeństwo i Msza Święta oraz został zorganizowany wieczór z myślą o Papieżu...

24-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

List otwarty do Rektora UW - p. Katarzy…

Zamieszczamy List otwarty p. Jacka Wójcika - wielkiej wagi w obronie wiary, Kościoła, dekalogu.  [dodajemy pod Listem załączniki dot. Listu, t.j.  dwa zdjęcia stron 1 i 5 oryginału Listu oraz załączniki...

22-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

"Róża dla męża" - świadectwo P…

Podarować Mężowi Różę modlitwy - Świadectwo Pani Karoliny Pani Karolina była przywiązana do Nowenny Pompejańskiej, gdyż jak zaznacza, kiedy kończyła jedną, zaczynała kolejną. Jak zaświadcza: Bóg przez wstawiennictwo Maryi działał cuda w moim...

22-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

ws prawdy o katastrofie smoleńskiej - Li…

KSD publikuje nin. tekst i historię korespondecncji - na prośbę prof. Witakowskiego, któremu nie tylko autor nierzetelnego tekstu nt Tragedii Smoleńskiej odmówił sprostowania , nie...

20-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej

List prof. Piotra Witakowskiego do red. …

KSD publikuje nin. tekst i historię korespondecncji - na prośbę prof. Witakowskiego, któremu nie tylko autor nierzetelnego tekstu nt Tragedii Smoleńskiej odmówił sprostowania , nie...

20-10-2022 Aktualności

Czytaj więcej