Deklaracja członkowska

Zniewolenie Warszawy 17 stycznia 1945

W PRL 17 stycznia corocznie celebrowano jako dzień wyzwolenia Warszawy przez Armię Czerwoną w 1945 roku. Organizowano uroczystości i akademie, składano wieńce pod „pomnikami wdzięczności”. Czy rzeczywiście tego dnia doszło do wyzwolenia? Kilka dni wcześniej Nemcy wycofali się z doszczętnie zniszczonego miasta, które Sowieci otoczyli i zajęli w kilka godzin praktycznie bez walki, nie licząc drobnych potyczek z maruderami. W gruzach ocalało do 2000 mieszkańców, „warszawskich Robinsonów”.

Pomnik Braterstwa na tle byego Urzdu Bezpieczestwa fot Z Siemaszko 196319 stycznia 1945 roku w odgruzowanych Al. Jerozolimskich obok ruin Dworca Głównego miała miejsce defilada wyzwolicieli z udziałem 1 Armii WP, a już 24 stycznia Beria donosił Stalinowi o skierowaniu do Warszawy wojsk NKWD „w celu zaprowadzenia należytego porządku”.

Wyjaśniał: „Działają grupy operacyjne Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego oraz czekistów celem wykrycia i aresztowania kierownictwa Komendy Głównej AK, NSZ i innych podziemnych partii politycznych”. 

Pomnik Braterstwa na tle byłej siedziby Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa [fot. Z. Siemaszko 1963]

W PRL podczas rocznicowych uroczystości nawet nie wolno było zastanawiać się nad tym, że przed styczniową defiladą Armia Czerwona zajmowała prawobrzeżną Warszawę przez cztery miesiące i czymś musiała się tam zajmować. W połowie września 1944 roku front ustabilizował się na linii Wisły. Niemcy po spacyfikowaniu Powstania, masakrze ludności i rabunku mienia (wywieziono 20-40 tysięcy wagonów dóbr) systematycznie burzyli i palili lewobrzeżne miasto. W tym samym czasie pod drugiej stronie Wisły sowieccy i polscy komuniści biernie patrzyli na klęskę Powstańców, a potem równie systematycznie zakładali urzędy terroru i pacyfikowali resztki polskiego ruchu oporu. Dwaj agresorzy zawarli kilkumiesięczny nieformalny rozejm aby unicestwić naszą stolicę. Różnica polega na tym, że po wojnie zbrodnie Niemców badano i propagowano przez kilkadziesiąt lat, natomiast zbrodni Rosjan do dziś nie sposób oszacować.

Wymownym symbolem zniewolenia Warszawy przez Sowietów, które rozpoczęło się już cztery miesiące przed symboliczną defiladą w Alejach, stał się pierwszy powojenny pomnik, słynni „czterej śpiący” na Placu Wileńskim. Nigdy nie dowiemy się, czy ta zbieżność liczby cztery jest przypadkowa. Koncepcję „dzieła” opracował niezidentyfikowany do dziś oficer Armii Czerwonej, zaś odsłonięcia dokonał Bolesław Bierut w listopadzie 1945 roku. Widniał na nim napis po polsku i po rosyjsku „Chwała bohaterom Armii Czerwonej” a oficjalna nazwa brzmiała Pomnik Braterstwa Broni.

Symbolika pomnika była wielowarstwowa, ale jednoznaczna. Przedstawieni na szczycie postumentu trzej żołnierze radzieccy atakowali, byli dynamiczni i heroiczni. Górowali nad całością. To zwycięzcy. Pod nimi biernie stało czterech żołnierzy polskich ze spuszczonymi głowami. To pokonani, w najlepszym razie wartownicy nowego porządku. Symbolem zniewolenia był sam cokół. Istniał już przed wojną i był przeznaczony dla pomnika ks. Ignacego Skorupki, bohatera wojny z 1920 roku, który miał stanąć dokładnie w tym samym miejscu. Ćwierć wieku później Sowieci ukradli symbol naszego zwycięstwa i „przerobili” na swój.

Miejsce monumentu jest symboliczne także dlatego, że stał w samym centrum stalinowskiego systemu represji. Tuż obok niego miały swoje siedziby władze nowej Polski – Krajowa Rada Narodowa i Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej – dwieście metrów dalej nadzorująca je ambasada ZSRR, a w promieniu kilkuset metrów kolejno: Miejski Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, areszt Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Więzienie Karno-Śledcze nr III Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (słynące z okrucieństwa tzw. Toledo), Kwatera Główna NKWD w Polsce, Trybunał Wojenny Armii Czerwonej, Komenda Miasta, kilka jednostek NKWD i dowództwa Armii Czerwonej. Niektóre funkcjonowały do 1956 roku. Ponieważ historię piszą zwycięzcy, liczby zakatowanych tam Polaków nigdy nie udało się ustalić. IPN wciąż prowadzi prace badawcze, a w Internecie można obejrzeć przejmujący film IPN TV „Na co patrzyli czterej śpiący?”

Gdy zatem w lewobrzeżnej Warszawie trwało jeszcze Powstanie, na Pradze Sowieci wprowadzali terrorem swój ustrój istniejący pół wieku. Pomnik nieistniejącego braterstwa był symbolem zniewolenia nie tylko Warszawy, ale i całej Polski. Zdemontowano go dopiero w 1992 roku, choć spadkobiercy reżimu walczyli o jego przywrócenie jeszcze ponad dwadzieścia lat. Przegrali dopiero w 2015 roku trochę przypadkiem - zbudowano tu stację warszawskiego metra.

Marek Gizmajer

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki-Wzmożenia /2/. Z lis…

Coby nie rzec - owe wzmożenia o których pisałem Ci poprzednio, są stare jak świat. Jeno przybierają różne - w zależności od aktualnych pomysłów diabelskiego reżysera - przystrojenia. Czegóż to...

18-09-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

BEATYFIKACJA PRYMASA WYSZYŃSKIEGO I MATK…

   ZAPRASZAMY NA STRONĘBIURA PRASOWEGOARCHIDIECEZJI WARSZAWSKIEJ: Oficjalna strona beatyfikacji Ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego i Matki Elżbiety Czackiej   

10-09-2021 Aktualności

Czytaj więcej

Wrzesień 1939 - Jak ZSRR rozpętał II woj…

Podobno wojna raz rozpoczęta nie kończy się nigdy. Część archiwów II wojny światowej jest wciąż niedostępna, inne są utajniane na kolejne dziesięciolecia. Jesteśmy skazani na podręcznikową wersję historii, według której...

10-09-2021 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Wzmożenia. Z listów …

Czy zauważyłeś Kolego, iż co jakiś czas następuje jakiś szczególny wysyp lichoty–popędów czy napędów-rodem z wiadomych kuźni. A jaśniej i wprost mówiąc-z piekielnych warsztatów. Nawet jeżeli czeladnicy gorliwie praktykujący owe...

04-09-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Ks. Abp Wacław Depo w uroczystość Wnieb…

Ponieważ tej tak ważnej, mocarnej Homilii Ks. Abp. Wacława Depo wygłoszonej na Jasnej Górze 15 sierpnia 2021 nie transmitowały żadne media, jedynie niezawodne katolickie Radio Maryja i Tv Trwam, polecamy wszystkim...

20-08-2021 Aktualności

Czytaj więcej

Zmarł Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser - 1…

Kuria Biskupia Warszawsko-Praska zawiadamia:  W piątek, 13 sierpnia 2021 w godzinach popołudniowychw Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiAw Warszawie (ul. Wołoska),w wieku 78 lat, w 48. roku kapłaństwa i 17. roku posługi biskupiejzmarł po długiej i ciężkiej chorobie Ksiądz Arcybiskup Henryk...

13-08-2021 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Tuskowanie rzeczywis…

Tak Kolego. Zgadzam się, że ogląd rzeczywistości może być zależny od miejsca obserwacji. To naturalne. Ale jeżeli miejsce jest dobre do oglądu a opis jest… hmm… dziwny, by nie zrzec-fałszywy...

07-08-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Powstanie Warszaws…

Każda kolejna rocznica Powstania Warszawskiego bohaterskich i tragicznych zmagań Polaków przynosiła nieraz spory o co do sensu podjęcia walki w Warszawie 1 sierpnia 1944 roku. Sięgając jednak do fragmentów wiedzy...

01-08-2021 Publicystyka

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Kompleksy czy zadani…

 Aborcja na życzenie! - Czytaj: Zabijanie bezbronnych i niewinnych ludzi na życzenie. To nie pierwsze wzmożenia z różnych szatańskich podszeptów idące, które znajdują swoistych czcicieli - ale żeby w tym...

31-07-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

TAJEMNICZA ŚMIERĆ WIENIAWY

1 lipca 1942 r. o godz. 9 rano gen. Wieniawa-Długoszowski miał popełnić samobójstwo w Nowym Jorku wyskakując z 3 piętra rezydencji przy Riverside Drive 3 na Manhattanie. Taki komunikat podała...

26-07-2021 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki – Wieści postępu. Z …

- Słyszałeś Kolego?Zabójstwo człowieka, niewinnego, bezbronnego człowieka- dziecka- jest prawem człowieka!- To z psychiatryka ?!?- Nie-z parlamentu. „Europejskiego”.

17-07-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Totalitaryzmy i zada…

Ósmego lipca opublikowaliśmy (na stronie OŁ KSD) tekst autorstwa Pawła Lisickiego - "Trzeci totalitaryzm". Szczególnie chcielibyśmy zwrócić uwagę na dwa fragmenty:

10-07-2021 Publicystyka

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Wierzyć... nie wierz…

Kolego, Twoje wpisane-wybacz-w różne mody pytania-są nawet rozczulające.... zważywszy nasze metryki i daty urodzenia... Świadczą wszak o wciąż nie przemijający wieku....dojrzewania. I chęci nauki :-) Umiejętność pisania i czytania jako tako...

03-07-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- UJ na kursie i ście…

Pamiętam z dawnych czasów, kiedyśmy dokazywali nieco-oczywiście w wolnych od intensywnego nauczania chwilach :-) - nazwa >Uniwersytet Jagielloński< - mimo naturalnej pobłażliwości :-) dla innych uczelni niż nasza super! >Politechnika...

26-06-2021 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- UJ na kursie i ście…

 Pamiętam z dawnych czasów, kiedyśmy dokazywali nieco-oczywiście w wolnych od intensywnego nauczania chwilach :-) - nazwa >Uniwersytet Jagielloński< - mimo naturalnej pobłażliwości :-) dla innych uczelni niż nasza super! >Politechnika...

26-06-2021 Publicystyka

Czytaj więcej