Strona główna

Kościół w walce z epidemią - ponad 100 tys. wolontariuszy

WOLONTARIAT 1068x478

 

 

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski poinformował o działaniach polskiego Kościoła w związku z epidemią koronawirusa. 


„Ponad 100 tys. wolontariuszy z wszystkich 44 polskich diecezji pomaga potrzebującym w czasie epidemii koronawirusa"
mówił ks. Paweł Rytel-Andrianik, podkreślając zwłaszcza wsparcie dla seniorów i osób pozostajacych w kwarantannie. Informacje szczególowe na temat inicjatyw podjętych w poszczególnych diecezjach znaleźć można na stronie episkopat.pl w specjalnie uruchomionej zakładce: 
https://episkopat.pl/dzialania-pomocowe-kosciola/.

Rzecznik KEP wymienił m.in. gnieźnieńską akcję DOBROkrążcy oraz drohiczyńską - #dzielnybodobry, które prowadzone są przez pełnoletnich wolontariuszy, podobnie jak podejmowane przez diecezjalne Caritas robienie zakupów osobom starszym, niepełnosprawnych, czy samotnym. Diecezje uruchomiły telefony dla osób potrzebujących wsparcia duchowego, czy zwykłej rozmowy.

Czytaj więcej: Kościół w walce z epidemią - ponad 100 tys. wolontariuszy

Modlitwa w czasach epidemii

Gdy bedzie Wam trudnoBoże Ojcze, Stwórco świata, wszechmogący i miłosierny, który z miłości do nas posłałeś na świat swojego Syna jako lekarza dusz i ciał, spójrz na swoje dzieci, które w tym trudnym momencie niepewności i lęku w wielu regionach Europy i świata, zwracają się do Ciebie szukając siły, zbawienia i pocieszenia. Uwolnij nas od chorób i strachu, ulecz naszych chorych, pociesz ich rodziny, daj mądrość rządzącym, energię i siłę lekarzom, pielęgniarkom i wolontariuszom, życie wieczne zmarłym. Nie opuszczaj nas w chwili próby, ale uwolnij nas od wszelkiego zła. O to Cię prosimy, który z Synem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki.

Maryjo, Uzdrowicielko chorych i Matko nadziei, módl się za nami!

[otrzymane 24.03.2020 od Ojca Golli, SVD,
współbrata i wieloletniego przyjaciela Sługi Bożego Ojca Mariana Żelazka, SVD
]

Epidemia - dany czas

PJ MILOSIERNY

Ten wyjątkowo trudny czas, dla wszystkich, dla każdego w innym aspekcie, czas przewartościowywania tego co było, co uczyniliśmy i tego, co było w planach. Mówiliśmy "WSZYSTKO W RĘKACH BOGA!".

Jak nowych znaczeń te słowa nabrały. Jak nagle stały się modlitewnym zawołaniem, pociechą, uspokojeniem, nadzieją wypowiadaną głośno, do niedawna - niemal slogan, ot, powiedzonko pobożne. 

WSZYSTKO W RĘKACH BOGA. Modlimy się o zatrzymanie plagi, prosimy o ocalenie dla chorych, dla zarażonych, dla bliskich, dla siebie.

WSZYSTKO W RĘKACH BOGA. Rozmawiajcie z Nim jak najwięcej, w każdej wolnej chwiili, a tyle ich nagle przybyło, rozmawiajcie z Ojcem, proście, ufajcie w Jego opiekę. Nie uciekajcie wzrokiem od ludzi wokoło, od tych, co blisko, jak sąsiedzi, ktorym wielu nawet 'dzień dobry' latami skąpiło, pytajcie i dzielcie się , gdy komuś braknie chleba. Dzielcie się zainteresowaniem, rozmawiajcie przez telefon, piszcie serdeczne emaile, abyśmy czuli się wspólnotą ludzką, aby nikt nie czuł się odrzucony, samotny, w takim czasie... czasie czekania... na uzdrowienie, dla wszystkich. 

WSZYSTKO W RĘKACH BOGA. Niech żywi nadzieję, naszą ufność w tę Miłość Nieskończoną.
[atp, 19.03.2020]

Reportaż z Nowego Jorku

TV Trwam screen STATUA
Reportaż Bartosza Gawrona
z II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych
"REDUTY - ZBRODNIE - ECHA"
zorganizowanego w dniach 25-27.10.2019
w Nowym Jorku 
w Centrum Polsko-Słowiańskim

z okazji 80 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej
przez Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy
i Fundację Kultury Wspólna Sprawa

CZĘŚĆ 1

CZĘŚĆ 2

WYKLĘTA ARMIA POWRACA

Wyklci

 

 


Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
(Herbert)

 

Jak przyznał Bierut, po 1945 r. komuniści w Polsce utrzymali się tylko dzięki sowieckim dywizjom. Walkę z nimi i z organami bezpieczeństwa nowej władzy podjęło ponad 200.000 Polaków, w tym ok. 20.000 z bronią w ręce.

Był to więc zryw narodowy porównywalny liczbowo z Powstaniem Styczniowym, który ostatnio coraz częściej uzyskuje miano Powstania Antykomunistycznego. Wojskowe struktury regionalne działały do końca lat 40-tych. 1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie zamordowano ostatni IV Zarząd Główny Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, w tym jego szefa płk Łukasza Cieplińskiego skazanego na 5-krotną karę śmierci po wyjątkowo brutalnym 3-letnim śledztwie pod bezpośrednim nadzorem NKWD. Pod koniec lat 50-tych rozbito ostatnie oddziały polowe. Ostatni żołnierz sierż. Józef Franczak „Lalek” poległ w walce w 1963 r. Po śmierci odcięto mu głowę.

Bilans Powstania Antykomunistycznego to ok. 10.000 poległych, 25.000 zamordowanych, 50.000 wywiezionych na wschód, 250.000 osadzonych w więzieniach, obozach i kopalniach. Przez ciężki obóz w Jaworznie przeszło ponad 10.000 chłopców w wieku 16-21 lat. Niektórzy dostali wyroki dłuższe od własnego wieku, prawie wszyscy wyszli okaleczeni fizycznie lub ze zrujnowanym zdrowiem. To była patriotyczna elita już zdziesiątkowana przez wojnę. Jak dziś wyglądałaby Polska, gdyby tych strat nie było? Kto dziś nadawałby ton Unii Europejskiej?

Czytaj więcej: WYKLĘTA ARMIA POWRACA

Oświadczenie

LOGO KSD

OŚWIADCZENIE

Sekcji Pomorskiej Oddziału RTV
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

w sprawie obrazy majestatu Prezydenta RP

 

Gdańsk 14.02.2020 r.

W związku z wydarzeniami zakłócającymi oficjalne, państwowe uroczystości 100 rocznicy obchodów zaślubin Polski z Morzem w Pucku z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w dniu 10.02. br., my dziennikarze -członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Sekcji Pomorskiej Oddziału Radiowo-Telewizyjnego wyrażamy w tej sprawie zdecydowany sprzeciw i oburzenie. Gdy Pan Prezydent, którego obecność nadawała najwyższą rangę tym uroczystościom, zmierzał w kierunku podium, z drugiego brzegu portowego basenu ruszyła fala okrzyków „będziesz siedział”, „wypad”, „kłamca”, „konstytucja”, jak również pojawiły się nieprzyzwoite inwektywy. Takie hasła docierały na drugi brzeg.

Czytaj więcej: Oświadczenie 

List otwarty

LOGO KSD

LIST OTWARTY 
Sekcji Pomorskiej Oddziału RTV 
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy 

do Prezydent Miasta Gdańska
Pani Aleksandry Dulkiewicz 

 

Gdańsk 14.02.2020 r.

Członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy są zaniepokojoni, wprowadzaniem do szkół średnich w Gdańsku programu pt. „Zdrovve Love”rekomendowanego jako programu zgodnego ze Standardami edukacji seksualnej w Europie a defacto programu seksualizacji naszej młodzieży. Powszechnie znane są skutki tej edukacji: przede wszystkim szerzenie się chorób przenoszonych drogą płciową wśród młodych ludzi oraz problemy z tożsamością seksualną. Wyniki badań wskazują, że zwiększa się w przypadku wczesnej inicjacji seksualnej niebezpieczeństwo zakażeń (chlamydie i HPV). Zakażenie najczęściej przebiega bezobjawowo i zwykle młode dziewczęta często nie zwracają na nie uwagi. Tymczasem odległe następstwa rozciągają się od niepłodności i ciąży ekotopowej, poprzez infekcje płodu, do nowotworów i śmierci pacjentki”. 

W USA rządowe badania na dziesiątkach tysięcy młodzieży w wieku od 14 do 18 lat pokazały, że rozchwianie seksualności w USA jest bezpośrednim destrukcyjnym skutkiem edukacji seksualnej typu B.

Czytaj więcej: List otwarty 

HURAGAN KOSSAKÓW

Polowanie w Godollo Wojiecha Kossaka

Gdybyśmy na przeciętnej polskiej ulicy zapytali przechodniów o najlepszego polskiego malarza, większość odpowiedzi oscylowałaby między Matejką a Kossakiem. Bardziej wyrobieni potrafiliby dodać, że Kossaków było trzech, ale nikt nie wyliczyłby precyzyjnie, że było aż ośmioro, malarzy i nie tylko: ojciec Juliusz, syn Wojciech i wnuk Jerzy, ale także brat Juliusza Leon oraz bliscy krewni Jerzego, czyli siostry Magdalena Samozwaniec i Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, brat stryjeczny Karol i córka Gloria. Juliusz urodził się w 1824 roku, Gloria zabłysnęła pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku. Tak liczna rodzinna galeria działająca przez 150 lat to światowy ewenement.

Kossakowie to także ludzie pióra. Wojciech jest autorem barwnych „Wspomnień” (400 stron, wyd. 1913 i 1971) i równie błyskotliwych listów (1500 stron, wyd.1985). Jego brat-bliźniak Tadeusz, major Wojska Polskiego, napisał pamiętnik z wojny polsko-bolszewickiej, córka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska ponad 30 tomików poezji i dramatów (w 1998 roku ukazały się 900-stronicowe „Listy”), a jej siostra Magdalena Samozwaniec podobną liczbę książek satyryczno-obyczajowych. Córka Tadeusza, Zofia Kossak-Szczucka, autorka ponad czterdziestu powieści, głównie historycznych, doczekała nie tylko największej liczby wydań w kraju i za granicą, ale także muzeum.

Czytaj więcej: HURAGAN KOSSAKÓW 

WOLNOŚĆ TO NIEUSTANNA WALKA

Anna T Pietraszek

ANNA T. PIETRASZEK, autorka filmów dokumentalnych,
szkoleniowiec reżyserii m.in. TV Trwam, himalaistka,
w rozmowie z MARKIEM GIZMAJEREM


          Na II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych Warszawa – Nowy Jork w Centrum Polsko-Słowiańskim 25-27 października zobaczyliśmy Pani „Niepotrzebnego świadka” i „Polskie Orlęta na pakistańskim niebie”. Nakręciła Pani 191 filmów. Jak zaczęła się ta przygoda z kamerą?

            Od agencji Interpress, która w latach 70-tych udostępniała kamery podróżnikom i alpinistom. Tak zaczynała Elżbieta Dzikowska, Stanisław Szwarc-Bronikowski, Szymon Wdowiak. Należałam do Polskiego Klubu Górskiego, dzięki czemu mogłam wyjeżdżać w najwyższe góry Azji. W tym celu trzeba też było mieć wyniki sportowe i samemu zarabiać na wyjazdy. Pracowaliśmy na wysokościach w brudzie, smogu, odorze farb. Myślałam o Łódzkiej Szkole Filmowej, ale na 200 chętnych czekały dwa miejsca, w tym jedno zarezerwowane dla dziecka „z układu”. Zrezygnowałam. Marzyłam o filmach o Polsce, ale Interpress nie był nimi zainteresowany, więc pierwszych 50 reportaży powstało w Azji. Trafiały do TVP i „demoludów”, gdzie zarabiali na nich wszyscy oprócz autorki. Dopiero w czasach „Solidarności” skończyłam dziennikarstwo na UW.

Czytaj więcej: WOLNOŚĆ TO NIEUSTANNA WALKA

OJCZYZNA JEST TAM, GDZIE ZIEMIA I GROBY

Bartosz gawron w Ostrej Bramie

BARTOSZ GAWRON,
gość II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych w Nowym Jorku,
reżyser dokumentalista, reporter TV Trwam, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu,
uczestnik Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów Katyńskich,
w rozmowie z MARKIEM GIZMAJEREM 


Od jak dawna uczestniczy Pan w Rajdach Katyńskich?

Wiosną 2008 roku poznałem komandora rajdów Wiktora Węgrzyna podczas nagrania programu o rajdach w Telewizji Trwam. Zaprzyjaźniliśmy się i już w sierpniu pierwszy raz wyjechałem na Wschód. Rajdy są organizowane corocznie od 2001 roku. Wiktor zmarł dwa lata temu w Chicago, obecnie komandorem jest Katarzyna Wróblewska. Cztery razy pojechałem na rajd z kamerą, w tym roku Telewizja Trwam emitowała 20 kilkuminutowych codziennych relacji „prosto z drogi”.

Dokąd jeździcie?

Dziś rajdy są rozbudowaną imprezą, w której motocykliści przemieszczają się różnymi trasami w różnych terminach. Standardowo odwiedzamy Ukrainę, Rosję, Białoruś i Litwę (ok. 6500 km), ale byliśmy też w Tobolsku, Wiedniu, rok temu w Gruzji. Najdalsza wyprawa dotarła do polskiej wsi Wierszyna nad Bajkałem, a kilku uczestników Rajdów Katyńskich dotarło aż na Magadan. Odwiedzamy dziesiątki różnych miejsc ważnych dla Polski i naszej historii, takich jak cmentarze, sanktuaria, pola bitew czy po prostu miejscowości, w których od pokoleń mieszkają Polacy. W tym roku główna grupa pojechała standardową trasą „Semper Fidelis”, druga ruszyła do Archangielska pod hasłem „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, a trzecia do miejsca polskiej wsi Huta Pieniacka całkowicie wymordowanej przez banderowców w 1944 roku. Jak co roku było około stu uczestników. W przyszłym roku z okazji 20-rocznicy pierwszego rajdu planujemy nie tylko standardową trasę, ale też podróż po USA śladami Wiktora Węgrzyna i innych wielkich Polaków i ważnych miejsc.

Czytaj więcej: OJCZYZNA JEST TAM, GDZIE ZIEMIA I GROBY

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Kościół w walce z epidemią - ponad 100 t…

    Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski poinformował o działaniach polskiego Kościoła w związku z epidemią koronawirusa.  „Ponad 100 tys. wolontariuszy z wszystkich 44 polskich diecezji pomaga potrzebującym w czasie epidemii koronawirusa" mówił ks...

30-03-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Walka karnawału z po…

W wyobraźni wielu wielbicieli przeróżnych odmian materializmu wiara w naturalny porządek rzeczy, w transcendentną Praprzyczynę, w Boga, a już szczególnie w wydaniu chrześcijańskiego katolicyzmu, to ciemności niewiedzy, ponurość doktryn i...

28-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Spółka z o.o. Z lis…

To pojęcie dotyczące pewnego rodzaju działalności wytwórczej czy handlowej ma i inne konotacje. Nie koniecznie oficjalne czy podręcznikowe. Otóż wydaje się, iż nasze życie - w tym życie społeczne -...

26-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Modlitwa w czasach epidemii

Boże Ojcze, Stwórco świata, wszechmogący i miłosierny, który z miłości do nas posłałeś na świat swojego Syna jako lekarza dusz i ciał, spójrz na swoje dzieci, które w tym trudnym...

24-03-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Z każdy krokiem... T…

Chociaż to raczej powinno brzmieć: Tryndy- pomysłodawcy i wykonawcy. Boć przecie ów „trynd” ( w oryginale-trend) nie spada z nieba – raczej – biorąc pod uwagę jakość - raczej z...

22-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Epidemia - dany czas

Ten wyjątkowo trudny czas, dla wszystkich, dla każdego w innym aspekcie, czas przewartościowywania tego co było, co uczyniliśmy i tego, co było w planach. Mówiliśmy "WSZYSTKO W RĘKACH BOGA!". Jak nowych...

19-03-2020 Aktualności

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki: Wiara – wiedza. Spr…

Były czasy – czy przeszłe?- iż buńczuczność młodocianych intelektów (nie mylić z metryką!), uznawała, iż nie ma potrzeby „ubóstwiania” jakiegoś boga (celowo z małej litery), skoro potęga rozumu otwiera tak...

14-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki: LGTB- nihil novi su…

Każdy, kto jako tako zna historię naszego rodu ludzkiego i wszelkich możliwych zawirowań dróg, którymi miał kroczyć człowiek, aby dojść szczęśliwie do Domu Ojca, wie, iż „eksperymenty” z ludzką wiernością...

11-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Pflegeleicht. Z list…

Od razu, żeby nie było kłopotu ze zrozumieniem –w tłumaczeniu przekłada się to na: „Wytresowany, niekłopotliwy, łatwy w hodowli”. Czy nie odnosisz wrażenia, iż sporo trudu włożono (i wkłada) w...

07-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Specjalsi z opaską

Temida (mit. grecka – Tytamida), to bogini sprawiedliwości i praw, córka Uranosa i Gai, doradczyni bogów olimpijskich – czyli ta od sądów (nie mylić ze współczesną wspaniałą Temidą Stankiewicz-Podhorecką, krytykiem...

05-03-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- wystarczy nie kraść…

Nie, nie – to nie do Ciebie wezwanie Szanowny Kolego. Po prostu przypomniało mi się owe hasło prawych, w kontekście coraz lepszych wskaźników naszej gospodarki a i naszych portfeli. Również...

29-02-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Obwąchiwanie scienc…

Ongiś wywąchano że: „Periodyk >Science< doniósł o odkryciu w Ugandzie skamienielin, które uznano za najstarsze znane pozostałości wspólnego przodka człowieka i małpy (...) Wiek znaleziska oceniono 20,6 mln lat. Jest...

22-02-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Oświadczenie

OŚWIADCZENIE Sekcji Pomorskiej Oddziału RTV Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w sprawie obrazy majestatu Prezydenta RP   Gdańsk 14.02.2020 r. W związku z wydarzeniami zakłócającymi oficjalne, państwowe uroczystości 100 rocznicy obchodów zaślubin Polski z Morzem...

17-02-2020 Aktualności

Czytaj więcej

List otwarty

LIST OTWARTY Sekcji Pomorskiej Oddziału RTV Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy  do Prezydent Miasta GdańskaPani Aleksandry Dulkiewicz    Gdańsk 14.02.2020 r. Członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy są zaniepokojoni, wprowadzaniem do szkół średnich w Gdańsku programu pt. „Zdrovve Love”rekomendowanego jako programu...

17-02-2020 Aktualności

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki-Władza uderza!

Nie, nie, nie będzie o horrorach despotów. Ty razem chciałby zwrócić skromnie uwagę, że władza może uderzyć do... własnej głowy. Do głowy lewego nieszczęśnika, któremu ją dano ( władzę, bo...

15-02-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy