Strona główna

Marek Jakubowicz - "Martwa stanica"

stanica1W Górkach Wielkich, k. Skoczowa, na Ziemi Cieszyńskiej stoi opuszczona stanica harcerska, dawny  Ośrodek Szkolenia Instruktorów Harcerskich. Kompleks trzech budynków, posiadający historyczną i zabytkową wartość niszczeje.  A przecież to tutaj w latach 1937-39 i 1945-49 wychowywał kadry  harcerskie profesor pedagogiki, harcmistrz Aleksander Kamiński, późniejszy zasłużony żołnierz AK. To dzięki temu ośrodkowi w czasach próby (podczas wojny i po)  jego absolwenci potrafili „zachować się jak trzeba”.

Czy my, w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, potrafimy to dziedzictwo narodowe ożywić na nowo i zachować dla potomności, czy też pogodzimy się z jego agonią?

 

 stanica2Od początku ZHP

   Harcerze marzyli o własnej bazie - jakimś miejscu, w którym mogliby się spotykać, urządzać zloty, konferencje, kursy, debaty,  programować swoją działalność  wychowawczą. Te marzenia zostały zrealizowane w okresie międzywojennego dwudziestolecia na Śląsku Cieszyńskim. Powstał tu ambitny projekt inwestycji harcerskich. Jako pierwsza w 1931 r.  rozpoczęła działalność  Szkoła Instruktorek na Buczu,  dwa lata później Szkoła Zastępów Zuchowych w Nierodzimiu, a w 1934 r.  szkoła szybowcowa na górze Chełm koło Goleszowa.  Wreszcie przystąpiono do realizacji najbardziej ambitnego projektu  jakim była Centralna Szkoła Instruktorska Harcerstwa w Górkach Wielkich.  Trzeba podkreślić , że  realizacja wszystkich  tych przedsięwzięć  była  możliwa  dzięki wsparciu wojewody śląskiego Michała Grażyńskiego, wielkiego entuzjasty  i propagatora harcerstwa, późniejszego druha przewodniczącego ZHP.

   Ośrodek  górecki powstał na terenach dzierżawionych  od skarbu  państwa przez Tadeusza Kossaka, ojca znanej pisarki Zofii Kossak. Harcerze przejęli gospodarstwo rolne o łącznej powierzchni 123 ha razem z budynkami gospodarczymi, mieszkaniami pracowników, małą mleczarnią i gorzelnią oraz inwentarzem żywym z krowami i końmi. Gospodarstwo to, fachowo prowadzone przez harcmistrza Władysława Malczewskiego, z zawodu inżyniera rolnictwa, (zamordowanego w czasie wojny  przez NKWD w Katyniu) pozwalało na bieżące utrzymanie ośrodka, a nawet na zyski.  

   Stanicę w Górkach Wielkich tworzyły  trzy budynki: dom ogólny, dom kursów i dom zuchów. Dwa pierwsze wybudowano w ciągu  roku i  już 17 maja 1937 r, zainaugurowano tu prace edukacyjno-wychowawcze. Dom zuchów gotowy był na jesień 1938 r.

   Ośrodek w stylu modernistycznym zaprojektował architekt Bogdan Laszczka, syn znanego krakowskiego rzeźbiarza Konstantego Laszczki. Stanica posiadała własne ujęcie wody i wieżę ciśnień, była skanalizowana i zelektryfikowana. Budynki usytuowane w kształcie podkowy nadal posiadają swój niepowtarzalny charakter. Bardzo dopracowane były również wnętrza ze stylowymi kominkami, sufitami, czy  drewnianymi schodami  o pięknych balustradach.

   Na przyległym wokół ośrodka terenie urządzono ogród warzywny, sad i park, który zaprojektował znany architekt krajobrazu  Franciszek Krzywda-Polkowski. Nie wszystkie jednak założenia krajobrazowe zostały zrealizowane.

 

  Wojna przerwała te prace.

  Wojna przede wszystkim jednak  przerwała proces kształcenia i wychowywania kadr harcerskich – młodych ludzi, dla których miłość Ojczyzny była najważniejszym drogowskazem. Kierownikiem tej kuźni patriotów był Aleksander Kamiński, twórca polskiego ruchu zuchowego, harcmistrz, pedagog, w czasie wojny żołnierz AK, członek Kwatery Głównej Szarych Szeregów, komendant „Wawra”. To tu jego podkomendni – Alek (Maciej Dawidowski), Rudy (Janek Bytnar) i Zośka (Tadeusz Zawadzki)  spędzili swoje ostatnie wakacje.  Cała trójka oddała ( w 1943 r.) swoje młode życie  Ojczyźnie, kładąc je, jak w poświęconej im książce  Aleksandra Kamińskiego,  „Kamienie na szaniec”.

  Warto wspomnieć, że wszystkie wspomniane tutaj ośrodki harcerskie były otwarte na współpracę z miejscową społecznością oraz z harcerzami i skautami całego świata. Parę przykładów: w listopadzie 1937 r. w  ośrodku harcerskim w Górkach Wielkich otwarto Harcerski Uniwersytet   Ludowy, przeznaczony dla młodzieży wiejskiej . Jego zadaniem było podniesienie życia kulturalnego i gospodarczego wsi na wyższy poziom. Miał on charakter ogólnokształcący, młodzież przebywała na miejscu w internacie.   Prowadzony był przez: Józefa Kreta, Józefa Skrzeka, Aleksandra Kamińskiego, Władysława Malczewskiego, Gustawa Morcinka. W  sierpniu 1932 r. na Buczu zorganizowana została VII Światowa Konferencja Skautek, w której uczestniczyły harcerki z 24 krajów,  nawet z dalekich Indii. W szkole szybowcowej  kończyli szkolenie skauci z Czechosłowacji itd.

   W czasie wojny  ośrodek przejęli niemieccy okupanci pod Reichslanddienst-Fuhrerschule.

  Po wojnie

  Harcerze razem z druhem Kamińskim chcieli wrócić do stanicy.  Jednak władzom komunistycznym patriotyczne harcerstwo nie było potrzebne, stanowiło wręcz zagrożenie.  Kamiński został odsunięty od pracy z młodzieżą, a w 1950 r całkowicie pozbawiony pracy. W obiektach stanicy zlokalizowano dziecięce sanatorium przeciwgruźlicze. Zlikwidowano je w 1999 roku.  Teren z budynkami przekazano gminie Brenna. Niestety, gmina nie jest w stanie zagospodarować i utrzymać obiektu, a próby znalezienia inwestora spełzły na niczym. Zresztą oddanie stanicy w prywatne ręce i zamienienie jej w hotel-spa byłoby grzechem wołającym do nieba. Tak jak  takim grzechem jest trwająca  blisko dwadzieścia lat jej  agonia. W II RP cały ośrodek zbudowano i  uruchomiono w ciągu dwóch lat, w dzisiejszej Polsce  przez  lat  dwadzieścia nie może się on  doczekać  remontu i zagospodarowania. Oczywiście, są jakieś oddolne inicjatywy i próby zainteresowania tematem podejmowane przez różne kręgi osób i instytucji, jak chociażby Fundację im. Zofii Kossak z panią Anną Fenby Taylor na czele, a także  lokalne media, jednak wszystko to  rozbija  się o jakiś niewidzialny mur niemożności .

 

  Moim zdaniem

   Stanica powinna wrócić do harcerzy. To oni powinni zdać  tutaj swój  praktyczny egzamin pomagając w pracach  przy jej remoncie, a później zostać jej gospodarzami. Bo właśnie tutaj, w tym historycznym miejscu, mają szansę na spotkanie się z najpiękniejszym okresem polskiego harcerstwa i szansę na jego kontynuowanie. Stanica winna znów stać się kużnią patriotyzmu  polskich  harcerzy z kraju, Ukrainy i Białorusi, Anglii, Kanady i USA, całego świata. Dlatego sadzę, że sprawą renowacji i reaktywacji Centralnej Szkoły Instruktorskiej Harcerstwa powinien zająć się Senat.

   Liczę też na poparcie  tego dzieła przez pana prezydenta Andrzeja Dudę. Wszak na niedawnym spotkaniu z harcerzami w Wiśle mówił:

   - To harcerstwo – obok tego czego nauczyłem się w domu – uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem. Nie mam żadnych wątpliwości, że harcerstwo jest niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży. Wychowania jej do dorosłości, do współpracy, solidarności, współdziałania – do wszystkiego, co buduje, kreuje i tworzy wspólnotę.

  Stanicę i przylegający do niej park wpisano do rejestru zabytków. Czy pozwolimy im popaść w ruinę, jak wielu innym zabytkom w kraju,  czy też w setną rocznicę odzyskania niepodległości przywrócimy ją życiu?

Tekst i zdjęcia MAREK JAKUBOWICZ

  

    

 

  

 

facebook_page_plugin

Logowanie

Aktualności i publicystyka

Krzysztof Nagrodzki-Potomkowie od Midasa

Od razu, coby nie powstała rozbieżność w pojmowaniu – Midas to ten legendarny król od pazerności obdarowany z góry, na własne życzenie, możliwością zamieniania wszystkiego, czego tknął w złoto. No...

18-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Skąd się wziąłeś Kol…

Dosyć konsekwentnie (dla sprawiedliwości dodam, że nie nachalnie…) domagasz się, żebym w swoim pisaniu znacznie bardziej był czynny w łapaniu bieżączki.

15-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- A co to jest poezja…

Z prawdziwą poezją bywa zapewne tak jak z prawdziwą miłością - jest fascynującą zjawą, wszyscy o niej mówią, ale mało kto ją spotkał...

08-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Stary Zamek*

Pradawnych zawżdy strzegąc szlakóww przełęczypośród ostrych skałigrając często z piorunamistrzelisty Zamekdumnie stał

03-01-2020 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki- Generalnie genitaln…

Fakt, że stworzenia- a konkretnie ssaki –rozmnażają się przez zbliżenie zwane płciowym. Ale z tego przecie nie musi wynikać, iż z tej podstawowej cechy, czy sposobu przekazywania istnienia rodzaju ludzkiego...

28-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Czas kolędy

Wiejski krajobraz Ośnieżony po czubek najwyższego z drzewpo dym z komina każdej chatypo dzwonków w dali srebrny śpiew

24-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Wielcy, genialni o B…

Nawiązując do Twoich rozterek, oraz pojawiających się ateistycznych zawrotów głowy i wiedzy, mogę wskazać Ci nazwiska ludzi, którym autorytetu nawet tzw. materialista nie zaprzeczy. Oczywiście ten, który skończył jakąś tam...

24-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Marksizm a tryndy. I…

Kolego, jeśli dobrze zrozumiałem ostatnie odgłosy z tzw. lewicy-czy to znaczy, że marksizm promuje homoseksualistów?... Wcale bym się nie zdziwił tradycyjną mądrością etapu :-) A przy okazji-tow. Marks był homo...

21-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-W co wierzą niewierz…

No właśnie-w co?... Mam tu na myśli coś odleglejszego niźli wiązanie przyczynowo-skutkowe kaca z wczorajszą balangą. Niechby nawet pod „tradycyjnego” „opłatkowego” śledzika. Ale to tak na złośliwy marginesiku…No, więc -...

14-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Co nowego „w tym kra…

Napisałem „w tym kraju” Kolego, żeby nie odstawać od narracji dopuszczonej do konsumpcji…powiedzmy… postępowo intelektualnej. Ongiś obowiązkiem był przymiotnik socjalistyczny (jeżeli nie komunistyczny) przy nazwie państwa-postępowego oczywiście! Teraz internacjonalizm poszedł...

08-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

Krzysztof Nagrodzki-Droga. Zwykła. Nieun…

Pamiętasz Przyjacielu, nasze dawne, bardzo dawne wprawki scenopisowe ze studenckiego klubu filmowego przy Politechnice Warszawskiej, któremu patronował znany później reżyser, a wówczas jeszcze student łódzkiej filmówki?...

02-12-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

KrzysztofNagrodzki-Słabomyślność wzmożon…

Są zjawiska na tym padole, które umykają- bywa-normalnej logice. Również w wypowiedziach wzmożonych czemuś opozycyjnie „polityków”. Normalnej, ponieważ bywa też inna – postępowa, dostosowana do potrzeby chwili (pamiętamy ów słynny...

30-11-2019 Krzysztof Nagrodzki

Czytaj więcej

HURAGAN KOSSAKÓW

Gdybyśmy na przeciętnej polskiej ulicy zapytali przechodniów o najlepszego polskiego malarza, większość odpowiedzi oscylowałaby między Matejką a Kossakiem. Bardziej wyrobieni potrafiliby dodać, że Kossaków było trzech, ale nikt nie wyliczyłby...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

WOLNOŚĆ TO NIEUSTANNA WALKA

    ANNA T. PIETRASZEK, autorka filmów dokumentalnych, szkoleniowiec reżyserii m.in. TV Trwam, himalaistka, w rozmowie z MARKIEM GIZMAJEREM            Na II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych Warszawa – Nowy...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

OJCZYZNA JEST TAM, GDZIE ZIEMIA I GROBY

BARTOSZ GAWRON, gość II Festiwalu Polskich Filmów Dokumentalnych Warszawa – Nowy Jork, reżyser dokumentalista, reporter TV Trwam, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, uczestnik Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów...

25-11-2019 Aktualności

Czytaj więcej

Nasz Patron

św. Franciszek Salezy
Nasz patron
św. Franciszek Salezy